Zamiast malowniczego potoku mamy rynsztok

Autor: erka 19.04.2019 Nr: 16/2019
- Bobry to kolejne po śmieciach utrapienie - mówi Henryk Grabowiec.
- Bobry to kolejne po śmieciach utrapienie - mówi Henryk Grabowiec.

Mieszkający nad płynącym przez Dybków i Sieniawę potokiem narzekają, że bardziej przypomina rów ściekowy niż naturalny ciek wodny. Samorząd tłumaczy, że to sami mieszkańcy doprowadzili do takiej sytuacji, a gmina może tylko apelować do nich, by potoku nie zanieczyszczali.

 - Kiedyś w tym potoku były ryby. Dziś jest pełno śmieci. Mnożą się insekty. Tylko patrzeć jak wybuchnie zaraza. Zarośnięte koryto stwarza zagrożenie powodziowe, a bobry niszczą wszystko - narzeka Henryk Grabowiec z Dybkowa zapewniając, że wielokrotnie interweniował w gminie prosząc o oczyszczenie potoku. Nie tylko on zwraca uwagę na unoszące się w wodzie zanieczyszczenia. Mieszkający w pobliżu cieku wodnego walczą także z bobrami, które rozpanoszyły się tak dalece, że nie przepuszczą nawet drzewom iglastym. Pnie drzew owocowych, nawet rosnących w sporej odległości od wody, są albo owinięte foliami, a nawet blachą albo podgryzione. Idąc wzdłuż koryta spotykamy odcinki zadbane, a zaraz obok zarośnięte i zaśmiecone. - Jedni czyszczą na własną rękę. Inni nie interesują się potokiem, ale są też tacy, którzy traktują go jak zsyp na śmieci - tłumaczy mieszkaniec. H. Grabowiec uważa, że rolą władz gminy jest zadbanie o stan potoku oraz rozliczenie ludzi, którzy traktują go jak rynsztok.

 

- Gmina Sieniawa corocznie prowadzi prace mające na celu oczyszczenie z nagromadzonych śmieci oraz koszenie rowu odwadniającego. Wykonują je pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej dwa razu do roku, na wiosnę i jesień. Nadmieniam, że pojawiające się śmieci są efektem działań samych mieszkańców i jako samorząd możemy jedynie apelować, i to czynimy, o gospodarowanie odpadami zgodnie z zasadami i obowiązującymi przepisami. Nadmieniam, że rów odwadniający przez ostatnie 3 lata był regulowany i etapami odmulany na odcinku Sieniawa – Dybków. W bieżącym roku również planowane jest oczyszczanie i odmulanie. Czyszczenie odbędzie się w najbliższym czasie. Odmulanie, na odcinku od Dybkowa do Sieniawy, wzdłuż całej ul. Sikorskiego, aż do krytego kolektora, przeprowadzimy do połowy br. etapami i w ramach posiadanych środków - zapewnia Janusz Świt, zastępca burmistrza Sieniawy. - Ciek wodny zostanie również wyczyszczony z drzew i krzewów, aby uniemożliwić bobrom budowanie tam. Burmistrz Miasta i Gminy Sieniawa już zwrócił się z wnioskiem do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie o pozwolenie na rozbiórkę tam bobrowych istniejących na tym cieku. Rozwiązaniem docelowym dla tego cieku wodnego będzie zagospodarowanie poprzez obłożenie go płytami ażurowymi, jednakże koszt tej inwestycji jest wysoki i należy ją ująć w budżecie gminy - dodaje wiceburmistrz.

Pozostaje nadzieja, że sieniawski samorząd również ostrzej potraktuje tych mieszkańców, którzy umacniają koryto potoku popiołem i różnego rodzaju śmieciami.

 

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane