Kolejny triumf SPR JKS

Autor: ts 19.04.2019 Nr: 16/2019
Kolejny triumf SPR JKS
Fot. Kacper Loc

PIŁKA RĘCZNA KOBIET – I LIGA: Piłkarki ręczne SPR JKS wracają z kolejnej wyprawy z tarczą. Czarno-niebieskie do Warszawy na mecz z Varsovią pojechały już nie tylko jako lider I ligi, ale także zwycięzca tych rozgrywek. Miejscowym jednak nie zamierzały odpuszczać i odnotowały kolejny triumf.


 VARSOVIA WARSZAWA - SPR JKS JAROSŁAW 29-33 (12-14)

Varsovia: Klarkowska, Sala – Gerej 3, Jarosiewicz 4, Marzewska 1, Jabłońska, Adamiec, Brzyk 3, Włodkowska 4, Koc, Zawadzka 7, Radzikowska 1, Janik, Janicka, Kuryłek, Dronzikowska 6.

SPR JKS: Backiel, Musakova - Turkalo 6, Luberecka 3, Strzębała, Wicińska, Strózik 4, Shupyk 7, O. Szymborska 8, A. Szymborska 5, Bieńkowska, Rygiel, Janczyk. Trener: Vit Teleky.

 

Sędziowali: W. Bijak i P. Ryczek (Bydgoszcz). Kary: 10 i 8 minut. Widzów: 200 (20 z Jarosławia).

 

Zwycięstwo w stolicy jarosławianki świętowały podobnie jak w Katowicach wraz ze swoimi kibicami, którzy głośnym dopingiem zagrzewały je do boju. Varsovia była wyjątkowo zmobilizowana, bo ewentualna wygrana przybliżała ją do zajęcia drugiego miejsca w tabeli. To tak na osłodę, bowiem przed sezonem była wymieniana w gronie faworytów i bardzo jej zależało na awansie do superligi, ostatecznie te marzenia, przynajmniej w sportowym wymiarze została zmuszona odłożyć na przyszły rok.

SPR JKS potwierdził dominację, chociaż nie zagrał na 100 procent swoich możliwości. Szczególnie w pierwszej połowie jarosławianki popełniały sporo błędów i zamiast odskoczyć gospodyniom na większy dystans, utrzymywały głównie dwubramkową zaliczkę. Początek pojedynku też miały dość ospały. Mimo kilku znakomitych okazji nie trafiły do siatki rywalek, pozwalając warszawiankom zacząć pojedynek od prowadzenia. Jednak gdy tylko przyspieszyły przechyliły wynik na swoją korzyść. Na długą przerwę SPR JKS schodził z wynikiem 14-12. Dwa gole zapasu wydawały się małą zaliczką, ale na boisku widać było znaczną przewagę czarno-niebieskich. Większych nerwów w jarosławskich szeregach nie było nawet wtedy, gdy gospodynie raz jeszcze objęły prowadzenie 21-19. Nasz zespół, od razu podgonił rezultat, potem przez jakiś czas powymieniał się bramkami a następnie wypracował sobie 4 gole przewagi, pokazując gospodyniom, kto rządzi ligą. W sobotę, po świętach Wielkanocnych SPR JKS w przed ostatniej kolejce we własnej hali podejmować będzie drużynę MTS-u Żory. To będzie doskonała okazja by podziękować naszej drużynie za wspaniały sezon i tytuł mistrza I ligi. Potem, w ostatniej serii gier jarosławianki zagrają na wyjeździe w Gliwicach a następnie jeśli będzie taka potrzeba zmierzą się w barażu o superligę – Jesteśmy na to gotowi – mówi Vit Teleky, trener SPR JKS.

 

Pozostałe mecze: SPR Olkusz - Sośnica Gliwice 34:25 (17:15); MTS Żory - Otmęt Krapkowice 34:20 (15:8); AZS AWF Warszawa - San Jarosław 37:30 (23:16);  Wesoła Warszawa - Olimpia Beskid Nowy Sącz 34:30 (17:15); AZS UMCS Lublin - Imperium Katowice 25:21 (13:10).

 

1.            SPR JKS    20            57            693-458

2.            Imperium       21            47            548-483

3.            Varsovia         20            43            598-503

4.            Olkusz            20            40            645-569

5.            AZS UMCS            20            37            561-482

6.            Sośnica          20            35            547-507

7.            AZS AWF   20            33            572-573

8.            Olimpia          20            25            519-576

9.            Wesoła          21            22            524-568

10.            San                 20            12            445-576

11.            MTS                20            9            507-633

12.            Otmęt             20            3            426-657

 

Komentarze
Popularne
Komentowane