Lekarz piszący opowieści

Autor: erka 14.06.2019 Nr: 24/2019
Zdzisław Sałdan, lekarz i zarazem literat.
Zdzisław Sałdan, lekarz i zarazem literat.

Do księgarń trafiła powieść pracującego w Jarosławiu lekarza. Specjalista medycyny ratunkowej napisał ją w czasie oczekiwania na kolejne wezwania do chorego. Zdzisław Sałdan pisze w niej o życiu. W powieści pojawiają się bohaterowie w białych fartuchach, ale to tylko część fabuły.  Autor pochodzi z Niska. Z Jarosławiem związał się zawodowo przed dziewięcioma laty. 

 R. K. Tematem naszej rozmowy miała być wydana przez pana powieść „Trzecia ucieczka”, ale jesteśmy prasą lokalną, więc zacznę od innego pytania: Jak to się stało, że w pewien sposób związał się pan z Jarosławiem?

 Zdzisław Sałdan: Podobno w życiu nie ma przypadków, a więc znalazłem się po prostu w właściwym miejscu w odpowiednim momencie. Było to tak. Ówczesny dyrektor Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu Krzysztof Bałata chcąc odzyskać kontrakt dla pogotowia zadeklarował w rzeszowskim oddziale NFZ, że jarosławska stacja pogotowia ratunkowego będzie świadczyć swoje usługi w możliwie najwyższym standardzie. Oprócz oczywistych zakupów sprzętowych musiał zatrudnić lekarzy posiadających specjalizację z medycyny ratunkowej. To nie było łatwe zadanie bo wtedy taką specjalizację posiadało nie więcej jak pięćset osób w całej Polsce. Dyrektor Bałata był jednak niezwykle konsekwentny i zdeterminowany. Jeździł od szpitala do szpitala szukając odpowiednich lekarzy. Prosił, przekonywał, kusił i udało mu się skompletować zespół który przez prawie dziewięć lat obstawiał dyżury w Jarosławiu i w Radymnie. Każdy z zatrudnionych lekarzy miał ponad sto kilometrów do pracy, ale warunki i sprzyjająca atmosfera jaką nam tu stworzono sprawiła, że wszystko funkcjonowało bez zarzutu. Właśnie wtedy przed dziewięciu laty spotkałem dyrektora Bałatę i zacząłem pracować w Jarosławiu.

 

R. K.: I zaczął pan pisać?

Z. S.: Pisałem już wcześniej. „Trzecia ucieczka", to moja druga powieść. Pierwsza nosiła tytuł „Zawrócić” i została wydana kilka lat temu. Przygotowujemy zresztą wznowienie tej pozycji ze względu na zainteresowanie czytelników.

 

R.K.: Czy „Zawrócić”  ma coś wspólnego z „Trzecią ucieczką”?

Z. S.: I tak i nie. W jednej i drugiej powieści występują te same postaci. Opisuję ich losy po około dziesięciu latach. Jednak jedną i drugą powieść można bez kłopotów czytać całkowicie niezależnie. Bez ryzyka niezrozumienia tekstu. To po prostu ci sami bohaterowie w innym czasie

 

R. K. : Nasza gazeta jest patronem medialnym wydania pańskiej powieści. Dlaczego wybrał pan nas?

Z. S.: To proste - praktycznie prawie cała książka powstała tutaj w Jarosławiu. Praca lekarza pogotowia polega na tym, że jeździ się na wyjazdy karetką. Leczy ludzi. Jak trzeba przewozi do szpitala. Między wyjazdami jest jednak czas nazywany „oczekiwaniem na nowe wezwanie”, który lekarz może spożytkować w różny sposób, byle by był w pełni dyspozycyjny i mógł natychmiast wyjechać na kolejny wyjazd.

 

R. K.: I jak rozumiem właśnie pisząc pan ten czas wykorzystuje?

Z. S. Dokładnie tak. Wiążą się z tym oczywiste trudności, bo bywają dyżury podczas których jest tak dużo pracy, że nie sposób napisać nawet jednej strony, ale ja jestem konsekwentny.

 

R. K.: Czy to nie jest męczące?

Z. S. :  Nie, bo proszę zauważyć, że to moje hobby. Pisanie to czynność, która mi przychodzi dość łatwo i sprawia przyjemność.

R. K.: Kończąc życzymy panu i mieszkańcom spokojnych dyżurów. Oni niech nie muszą wzywać pogotowia. Pan będzie mógł rozpocząć pracę na kolejną powieścią. 

 

Premiera książki Zbigniewa Sałdana odbyła się 20 maja br. Powieść jest już w sprzedaży. Można ją kupić w księgarniach stacjonarnych i  internetowych (po wpisaniu tytułu w wyszukiwarkę) oraz na stronie wydawnictwa https://wfw.com.pl/ksiazki/trzecia-ucieczka/. Autor zaprasza do lektury licząc, że powieść okaże się równie ciekawa, jak proces twórczy, dzięki któremu powstała.

 ...Do uporządkowanego życia Andrzeja Biernatowskiego wkradają się cienie przeszłości i burzą cały dotychczasowy spokój...reszta w powieści.

 

 

 

 

Komentarze
Popularne