Czwartkowa kolacja u Zagłoby

Autor: erka 27.06.2019 Nr: 26/2019

Członkowie stowarzyszenia Samodzielny Oddział Hetmana Jana Karola Chodkiewicza w Zarzeczu znaleźli sposób, by być blisko lokalnej społeczności oraz pokazać czym się zajmują, a przy okazji szukać wsparcia dla swojej działalności. Wzorem króla Stanisław Augusta Poniatowskiego, organizatora obiadów czwartkowych zwołują, również w czwartki kolacje u Zagłoby. 

W rolę barwnej postaci z Trylogii Henryka Sienkiewicza wciela się Jan Hajduk, przewodniczący stowarzyszenia, a towarzyszą mu członkowie w strojach z epoki.

Pierwszą kolację zorganizowano w drugi czwartek czerwca. Wzięli w niej udział przedstawiciele miejscowego samorządu oraz goście reprezentujący sąsiednie gminy. Rolę gospodarza pełnił Zagłoba. Towarzyszyła mu Marysieńka i Sobieski oraz kompan hetmana z wiedeńskiej wyprawy, który przywiódł dwóch brańców tatarskich posługujących przy kolacji.

Stowarzyszenie z Zarzecza istnieje od pięciu lat. Pomysłodawcą i założycielem był J. Hajduk wcześniej związany z sandomierską grupą historyczną. Na początku występowali w pożyczonych strojach. Powoli bogacili się w sprzęt. Większość strojów szyli samodzielnie. Dzisiaj mają garderobę dla 25 rekonstruktorów. Zróżnicowaną w zależności od potrzeb. Mogą występować jako szlachta, grupa tatarów albo chłopi. Do tego sprzęt obozowy z wozem Zagłoby oraz szable i muszkiety. Powstaje wielofuntowa armatka. Większość kosztów pokrywają członkowie stowarzyszenia. Znaczna część rekwizytów jest własnością J. Hajduka, szefa grupy. Pełna nazwa grupy to Samodzielny Oddział Hetmana Jana Karola Chodkiewicza Ziemi Jarosławskiej. Zarzeccy rekonstruktorzy mają za sobą wiele występów. Zarówno w regionie, jak i w całym kraju. Oddział lub jego część pokazywał się również poza granicami kraju.

J. Hajduk planuje, że czwartkowe spotkania wejdą do kalendarza wydarzeń w Zarzeczu, a pokazanie siły samodzielnego oddziału pozwoli na dosprzętowienie i rozwój grupy.

Komentarze