PKS staje przed kolejną szansą

Autor: erka 09.08.2019 Nr: 32/2019
Zarząd powiatu jarosławskiego liczy, że PKS podniesie się z upadku.
Zarząd powiatu jarosławskiego liczy, że PKS podniesie się z upadku.
Fot. erka

Jarosławski PKS, którego właścicielem jest powiat dostaje kolejną szansę na wyjście z dołka. Zła sytuacja finansowa towarzyszy firmie od lat, a kolejne próby podniesienia PKS kończyły się fiaskiem. W ubiegły poniedziałek Rada Powiatu przychyliła się do propozycji zarządu i udzieliła publicznemu przewoźnikowi pożyczki w wysokości 300 tys. zł. Ten zastrzyk ma pokryć najpilniejsze zobowiązania.

Pożyczka ma zostać spłacona w całości razem z odsetkami w przyszłym roku. PKS zalega samorządowi powiatowemu 600 tys. zł z tytułu pożyczki udzielonej wcześniej. Jej też na razie nie spłaca argumentując to podbramkową sytuacją finansową firmy. Władze liczą też na wchodzący od września program rządowy.

– Od września rusza rządowy program wspierania publicznych przewoźników i to powinno wpłynąć na poprawę kondycji finansowej przedsiębiorstwa, które obsługuje linie w czterech powiatach – jarosławskim, lubaczowskim, przeworskim i bieszczadzkim. Rozmowy z samorządami tych powiatów są na bardzo zaawansowanym etapie, co też jest dobrym prognostykiem – tłumaczy potrzebę ratowania PKS-u Tadeusz Chrzan, starosta jarosławski. Zwraca też uwagę, że powiatowy przewoźnik realizuje deficytowe kursy. Dofinansowanie pozwoli na ich urentownienie i zagęszczenie sieci komunikacyjnej powiatu. - Optymistycznie patrzę na przyszłość PKS. Spodziewam się, że firma zacznie inwestować i rozwijać się - mówi starosta.

Od roku jarosławski PKS nie ma prezesa. Obowiązki szefa pełni Arkadiusz Pawlos. Starosta zapewnia, że w najbliższym czasie zostanie ogłoszony konkurs na prezesa. Liczy, że w końcu trafi się osoba, która potrafi podnieść powiatową firmę z dna.

Komentarze
Popularne