Żniwa zbliżają się do końca

Autor: MS 14.08.2019 Nr: 33/2019
kombajn podczas pracy nie tnie słomy, ale układa ją w pasy. Po nim wjedzie specjalna prasa, która zamieni ją w bele ważące ok.150 kg
kombajn podczas pracy nie tnie słomy, ale układa ją w pasy. Po nim wjedzie specjalna prasa, która zamieni ją w bele ważące ok.150 kg

W piątek poprzedniego tygodnia w gospodarstwach wykoszone było około 70 procent pszenicy. Pogoda sprzyjała kombajnistom, choć po ostatnim deszczu musieli poczekać dzień na doschnięcie kłosów.


- Pszenica wypadła lepiej jak w poprzednim roku, pod względem ilości plonu, gęstości ziarna jak i parametrów białka i glutenu. Ilościowo jest to 7,5 tony z hektara. Jęczmień również jest ładny i ma dobre parametry – ocenia Henryk Gil właściciel firmy Rolgil, który jeszcze tydzień temu miał do wykoszenia około połowy areału. Cena pszenicy w skupie w tej chwili kształtuje się na poziomie 630 zł na tonę. Z tego powodu część rolników decyduje się na przechowanie pszenicy. Kilka miesięcy po żniwach cena jest wyższa.

 

 Po żniwach pracy ciąg dalszy

 Żniwa kończą się, ale prace w polu jeszcze nie. Pilnym zadaniem jest uprawa ścierniska, najszybciej jak to jest możliwe. Ten zabieg powoduje zatrzymanie procesu parowania wody z gleby, a także pozwala na ograniczenie występowania chwastów. Ważne jest to dla kolejnej rośliny. Po dożynkach rolnicy będą myśleć o wysianiu rzepaku. – Dawniej uprawę ścierniska wykonywano przez podorywkę, czyli płytką orkę na głębokość 5-10cm. Obecnie ze względów ekonomicznych stosuje się ją rzadziej. Bardziej efektywne jest zastosowanie agregatu ścierniskowego – grubera, albo brony talerzowej. Tylko nie ma sensu stosowanie brony na polach, gdzie jest perz. Talerze bowiem rozcinają kłącza perzu, a to sprawia, że roślina jeszcze bardziej się rozrasta. Również niektórzy rolnicy w czasie koszenia zboża zachowują słomę. Jest ona później użytkowana przez zwierzęta gospodarskie jako ściółka. W takim wypadku kombajn, nie tnie jej w drobny mak i nie rozrzuca po ściernisku. Ale układa w pasy, które później zbiera prasa do słomy. Robi z niej bele albo kostki – opowiada okoliczny rolnik.

 

 

Komentarze
Popularne