Nasi grali w fińskie kręgle

Autor: ts 06.09.2019 Nr: 36/2019
Nasi grali w fińskie kręgle

Ekipa z Jarosławia okazała się odkryciem tegorocznych Mistrzostw Poslki. Uczyli się grać w Mölkky – czyli swego rodzaju kręgle niespełna dwa miesiące temu, a w pięknym stylu zdobyli czwarte miejsce i byli dosłownie o jeden rzut od finału.  To gra, która łączy pokolenia i szturmem zdobywa kolejne kraje, również Polskę.


Mistrzostwa Polski w tej dyscyplinie odbywały się w podpoznańskim Puszczykowie W zawodach wzięło udział blisko 200 uczestników z całego kraju. Wśród nich dwa teamy z Jarosławia. By zagrać w molkky potrzeba 12 drewnianych kręgli, zbijak i trochę wolnej przestrzeni. Zasady, jak twierdzą miłośnicy tej gry są banalnie proste. Zbijakiem rzucamy w kręgle i ile kręgli wywrócimy, tyle mamy punktów, ale jest jeden haczyk. Jeśli wywrócimy dokładnie jeden kręgiel, to dostajemy tyle punktów ile cyfra na nim wskazuje - tłumaczył Henryk Stokłosa, propagator Molkky w Polsce. Jednak nie o samo zbijanie tutaj chodzi. Celem jest zdobycie równych 50 punktów, jeżeli gracze przekroczą tę liczbę, zaczynają od 25. Do Puszczykowa zjechali zawodnicy, którzy reprezentowali już Polskę na imprezach międzynarodowych, i tacy którzy tę fińską grę poznali dopiero niedawno. Jarosławskie drużyny w składzie Paulina Michno i Maciej Polak oraz Tomasz Gilarski i Ireneusz Kowal pokazały się z najlepszej strony przebojowo wygrywając kolejne mecze i etapy. – Organizatorzy określili nas największym odkryciem tegorocznych mistrzostw – mówią. Tomasz Gilarski i Irek Kowal dotarli do rozgrywek finałowych, przegrywając z Fińską drużyną w której składzie grał Mistrz Świata z 2017 r. Ostatecznie na ponad 80 startujących drużyn, jarosławianie zajęli czwarte miejsce.

Komentarze
Popularne