Za cztery lata nowy most

Autor: erka 04.10.2019 Nr: 40/2019
Starosta jarosławski Tadeusz Chrzan dziękował przedstawicielom Sejmu, rządu i samorządu wojewódzkiego za przychylenie się do wieloletnich starań i podjęciu decyzji o budowie drugiego mostu.
Starosta jarosławski Tadeusz Chrzan dziękował przedstawicielom Sejmu, rządu i samorządu wojewódzkiego za przychylenie się do wieloletnich starań i podjęciu decyzji o budowie drugiego mostu.

Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju będący również ministrem finansów przekazując w piątek, 27 września promesę na budowę drugiego mostu w Jarosławiu mówił, że powinien być gotowy za pięć lat. Odbierający promesę marszałek województwa  Władysław Ortyl zapewniał, że most uda się zrobić w cztery lata.

Nowy most powstanie na wysokości węzła obwodnicy w Muninie. Sama przeprawa będzie miała długość około 600 metrów. Z dojazdami przekroczy kilometr. Powstanie w ramach rządowego programu Mosty dla Regionów. - Szacujemy koszty inwestycji na 123 mln zł. W ramach programu będziemy mogli dofinansować do 85 procent tej kwoty - mówił minister. Jerzy Kwieciński wyliczał, że prace projektowe potrwają dwa, trzy lata. Tyle samo zajmie sama budowa. Władysław Ortyl przypomniał, że decyzja środowiskowa jest już gotowa, a województwo dokładające do inwestycji 20 mln zł postawiło sobie wyzwanie, by most powstał w ciągu czterech lat.

W konferencji prasowej zorganizowanej w piątek, 27 września przy istniejącym moście na Sanie oprócz ministra i marszałka uczestniczyli także Anna Schmidt-Rodziewicz, minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, były marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz Tadeusz Chrzan, starosta jarosławski.

A. Schmidt-Rodziewicz zwracała uwagę na długie starania samorządu o budowę nowej przeprawy. Zaznaczała jak ważny jest drugi most dla miasta i regionu. Starosta T. Chrzan podkreślał, że inwestycja jest nie tylko ważna dla usprawnienia komunikacyjnego i rozwoju powiatu, ale też dla bezpieczeństwa. Zwracał uwagę, że siedziby wszystkich służb ratowniczych znajdują się po jednej stronie Sanu i zablokowanie ruchu na istniejącym moście odcina mieszkańców zasania. Już wcześniej starosta zwracał uwagę, że wybór lokalizacji w okolicy huty szkła jest najlepszy. Przemawia za tym m.in. istniejący już węzeł w drodze obwodowej pozwalający na minimalizację kosztów włączenia przeprawy do sieci dróg oraz możliwość ominięcia miasta przez samochody kierujące się do dużych zakładów.

Komentarze
Popularne