Śmierć pod sklepem

Autor: ek 18.10.2019 Nr: 42/2019
Policjanci z komisariatu w Pruchniku zatrzymali 49-letniego mężczyznę, który pobił mieszkańca gminy Roźwienica. Mężczyzna trafił do aresztu.
Policjanci z komisariatu w Pruchniku zatrzymali 49-letniego mężczyznę, który pobił mieszkańca gminy Roźwienica. Mężczyzna trafił do aresztu.
Fot. KPP

Tragedia w Wysocku. Nie żyje mężczyzna, który w sobotę, 28 września brał udział w przepychance pod sklepem. Podobnie mogła się również zakończyć również inna pijacka awantura, która miała miejsce dzień później w okolicach jednego ze sklepów na terenie gminy Roźwienica.

Dramatyczne sceny rozegrały się w  sobotę, 28 września w Wysocku. Doszło tam do nieporozumienia dwóch mężczyzn, którzy w okolicach sklepu spożywali alkohol. Nagle zaczęli się przepychać. W pewnym momencie 24-latek tak nieszczęśliwie pchnął 46-latka, że ten upadając na twarde podłoże mocno uderzył w nie głową poważnie uszkadzając mózg. Mimo udzielonej pomocy życia 46-letniego mężczyzny nie udało się uratować. Zmarł w szpitalu. Sprawca usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

   Do drugiego mniej tragicznego w skutkach zdarzenia, które również wyniknęło ze spożywanego wcześniej alkoholu, doszło gminie Roźwienica. Zaniepokojona nieobecnością swojego sąsiada kobieta poprosiła pracowników GOPS-u, by sprawdzili co się z nim dzieje. Pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Roźwienicy po przybyciu do domu mężczyzny znaleźli leżącego tam 62-latka, który potrzebował natychmiastowej pomocy medycznej. Obrażenia były na tyle poważne, że został on przewieziony do szpitala. O zdarzeniu zostali powiadomieni policjanci, którzy zatrzymali napastnika. Został on przewieziony do aresztu.

– W piątek, 4 października podejrzany usłyszał zarzut pobicia, którego skutkiem było spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 62-letniego mężczyzny. Sąd przychylił się do wniosku Policji i prokuratury, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres 3 miesięcy. Grozi mu kara od 3 lat pozbawienia wolności – mówi asp. szt. Anna Długosz, oficer prasowy KPP Jarosław.

   Z ustaleń prokuratury wynika, że poszkodowany brał udział w awanturze, do której doszło w niedzielę, 29 września. Sprzeczał się on i przepychał obok sklepu, a później na przystanku z mężczyzną, z którym wcześniej, jak zeznają świadkowie pił alkohol. Po awanturze poszkodowany o własnych siłach udał się do domu. Leżał tam dwa dni zanim nadeszła pomoc.

   49-letni sprawca zdarzenia, usłyszał tak poważny zarzut, ponieważ u 62-latka doszło najprawdopodobniej do przebicia płuca i odmy opłucnej.

 

Komentarze