Zaadoptujcie pieski

Autor: erka 25.10.2019 Nr: 43/2019
Maluchy czekają na domy.
Maluchy czekają na domy.

Zabłąkana suczka, która oszczeniła się w zabudowaniach gospodarskich w Kramarzówce wywołała sporo emocji. Mieszkańcy interweniowali w gminie, a dochodząc do wniosku, że urzędnicy nic sobie nie robią z ciężkiej sytuacji psa zgłaszali do Redakcji Gazety Jarosławskiej. Prosili, by pomóc zwierzęciu.

- Pies błąka się po wsi. Czasem ktoś go dokarmi, ale z reguły chodzi głodny. To suczka. Oszczeniła się. Nie możemy jej zatrzymać, bo już przyjęliśmy zabłąkanego psa. Interweniowaliśmy w gminie. Nic to nie dało - alarmowała w poniedziałek 14 października Czytelniczka opisując miejsce, gdzie psa można spotkać.

Gmina reagowała, ale okazało się, że nie tak prosto dostać się do szczeniaków przemyślnie schowanych przez matkę. Na szczęście w ubiegłym tygodniu suka z maluchami została przekazana do ośrodka Arka-vet w Przemyślu.

- Zaraz po zgłoszeniu zajęliśmy się sprawą - informuje Robert Grządziel, sekretarz Gminy Pruchnik. Psa można było złapać, ale pozostawały szczeniaki. Do nich trzeba było się dostać. Były za małe, by same mogły opuścić gniazdo. Zabranie ich okazało się dość skomplikowane, bo suka dbając o bezpieczeństwo szczeniąt wykopała jamę pod stodołą. Trzeba było usunąć część zgromadzonego w budynku siana i słomy.

Zwierzęta znalazły opiekę. Szczeniaki, jak tylko podrosną, trafią do adopcji. Chętni mogą zgłaszać się do przemyskiego ośrodka. Nr telefonu 790 639 393. Zanim pieski trafią do nowych domów muszą podrosnąć.

 

 

 

 

Komentarze
Popularne