Tropimy niedźwiedzia

Autor: erka 25.10.2019 Nr: 43/2019
Sfotografowany przy ambonie niedźwiedź sprawia wrażenie przyjemnego miśka, ale warto pamiętać, że to bezwzględny drapieżnik.
Sfotografowany przy ambonie niedźwiedź sprawia wrażenie przyjemnego miśka, ale warto pamiętać, że to bezwzględny drapieżnik.

Początek października: grzybiarze spotykają niedźwiedzicę z młodymi między Wolą Węgierską a Średnią. W piątek rano, 11 października: fotopułapka robi serię zdjęć niedźwiedziowi między Korzeniami a Węgierką. Niedziela, 13 października: mieszkaniec Tuligłów zauważa niedźwiedzia w lesie. Uwiecznia go na filmie.

Są dowody na to, że w południowej części powiatu jarosławskiego coraz częściej pojawia się niedźwiedź. Wybierając się do lasu w tamtej okolicy należy brać pod uwagę spotkanie z nim. Nie ma pewności, czy jest to jeden osobnik, czy lasy na pograniczu powiatu jarosławskiego i przemyskiego odwiedza więcej tych drapieżników. O ostoi niedźwiedzia ostrzega znak na leśnej drodze prowadzącej od Węgierki w kierunku Bełwina i Łętowni.

 

Niedźwiedzie już od kilku lat pojawiają się w powiecie jarosławskim. Cztery lata temu

młody niedźwiedź przestraszył dwie kobiety spacerujące niedaleko zabudowań w Świebodnej (gm. Pruchnik). Pod koniec sierpnia 2017 r. niedźwiedź zniszczył pasiekę nieopodal zabudowań Węgierki (gm. Roźwienica). Ślady wskazywały wtedy, że w okolicy przebywa niedźwiedzica z dwójką małych i dorosły samiec. Informacje o spotkanym niedźwiedziu pojawiały się co roku. Ostatnio obecność największego polskiego drapieżnika jest potwierdzana fotografiami.

Niedźwiedzia, który przeszedł pod ambonę stojącą między Korzeniami a Węgierką najprawdopodobniej skusiło jedzenie rozsypane dla dzikich zwierząt. Fotopułapka uchwyciła go, jak siedzi przed pryzmą buraków. - W piątek około godz. 8 został sfotografowany. Fotopułapka zrobiła kilka zdjęć - wyjaśnia leśniczy Bogusława Gil z Leśnictwa w Kramarzówce Wspomina przy okazji, że niedźwiedzia widziano wcześniej między Wolą Węgierską a Średnią. Możliwe, że końcem września niedźwiedź odwiedził też okolice Helusza.

Informację o miśku przy ambonie opublikowaliśmy na portalu www.jaroslawska.pl we wtorek, 15 października i tego samego dnia otrzymaliśmy wiadomość, że niedźwiedź był w pobliżu Tuligłów (gm. Rokietnica). Mieszkaniec uwiecznił go na filmie i opublikował na portalu społecznościowym w profilu Witold Stysiał.  (https://www.facebook.com/profile.php?id=100000766232435) Na filmie widać sporego niedźwiedzia zajętego swoimi sprawami. Zwierzak poszukuje czegoś między opadłymi liśćmi. Nie reaguje na odgłos ciągnika i nie zwraca uwagi na obecność ludzi. 

Wiemy, że niedźwiedź, bądź niedźwiedzie odwiedzają południową część powiatu jarosławskiego. Należy się liczyć, ze będzie dochodzić do spotkań z ludźmi. Jeśli zachowamy ostrożność i nie zaskoczymy miśka nic złego nie powinno się nam stać.

 

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane