Remontując swoje, nie dziurawcie naszych

Autor: erka 31.10.2019 Nr: 44/2019
Ciężarówki ledwie się mieszczą na wiejskiej drodze. Jadą, bo nie mają innego wyjścia. (Fot. K. Pawełek)
Ciężarówki ledwie się mieszczą na wiejskiej drodze. Jadą, bo nie mają innego wyjścia. (Fot. K. Pawełek)

Z takim apelem zwrócił się do Powiatowego Zarządu Dróg w Jarosławiu mieszkaniec Wietlina. Interweniował również w Redakcji Gazety Jarosławskiej. Kazimierz Pawełek upomina się o biegnące przez wieś drogi gminne niszczone przez ciężkie pojazdy, które objeżdżają zamknięty na czas remontu odcinek drogi powiatowej.

Przez wieś przejeżdżają całe karawany ciężkich samochodów pomimo tego, że droga ma ograniczenie do 8 ton. Wszystko dlatego, że zabrakło informacji o zamknięciu drogi powiatowej i wyznaczeniu objazdu. Kierowcy ciężarówek, dojeżdżając do Wietlina stają przed faktem dokonanym i nie mogąc zawrócić jadą drogą wiejską. Nasza droga już wygląda jak pokruszona tabliczka czekolady. Dziury i koleiny powiększają się w zatrważającym tempie - alarmuje K. Pawełek przypominając, że interweniował w PZD, ale na razie bezskutecznie. Zaznacza, że z informacji uzyskanych w Podkarpackim Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie wynika, iż za uszkodzenia dróg objazdowych odpowiada zarządca drogi remontowanej.  - Policja nic nie może zrobić, bo brak oznakowań. Zarządca odsyła do wykonawcy. Ten odbija do zarządcy, a droga wiejska się rozpada - mówi mieszkaniec.

Apelujemy razem z mieszkańcami Wietlina o jak najszybsze oznakowanie objazdów dla remontowanego odcinka.

Komentarze
Popularne