W grze na akordeonie nie ma sobie równych

Autor: ek 31.10.2019 Nr: 44/2019
Kacper Batycki naukę gry na akordeonie rozpoczął w wieku sześciu lat.
Kacper Batycki naukę gry na akordeonie rozpoczął w wieku sześciu lat.

Ma zaledwie 17 lat, a na swoim koncie wiele zwycięstw w prestiżowych konkursach akordeonowych w kraju i za granicą. Kacper Batycki, bo o nim mowa, grę na akordeonie ukochał do tego stopnia, że zwycięstwa w kolejnych konkursach to tylko kwestia czasu.

Kacper Batycki jestem absolwentem Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Mieczysława Karłowicza w Przeworsku. Podczas swojej edukacji niejednokrotnie reprezentował zarówno szkołę, jak i miasto w wielu konkursach akordeonowych, m.in. Makroregionalny Konkurs Akordeonowy w Tarnobrzegu (I miejsce), czy Gorlickie Konfrontacje Akordeonowe (I miejsce). Obecnie jestem uczniem V klasy OSM II st. w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych w Przemyślu.

– Na akordeonie gram już 11 lat, a swój kunszt artystyczny od początku edukacji doskonalę pod okiem mojego nauczyciela Sławomira Wilka – mówi.

   Do największych osiągnięć Kacpra należą czołowe miejsca w konkursach krajowych, jak i zagranicznych. Jednak wśród tych najbardziej prestiżowych wymienić należy: III miejsce na 44. Premio Internazionale Fisarmonica w Castelfidardo (Włochy), który jest jednym z najstarszych i najbardziej prestiżowych konkursów akordeonowych na świecie.

– W Castelfidardo wystąpiłem w kategorii Junior Classic (do lat 18), gdzie rywalizowałem z reprezentantami Norwegii, Szwecji, Rosji, Litwy, Kazachstanu, Francji, Austrii, Czech, Finlandii, Chorwacji oraz Włoch – mówi K. Batycki.

   Wielkim osiągnięciem nastolatka było również zajęcie 12 miejsca na 72 Coupe Mondiale w Shenzhen (Chiny). Konkurs określany jest mianem akordeonowych mistrzostw świata. Kacper zmierzył się tam z 28 reprezentantami innych państw.

   Kacpra można również usłyszeć z Martyną Glesman, grającą na saksofonie. Razem tworzą duet o nazwie Duo Sacco. Na swoim koncie mają już też kilka znaczących osiągnięć.

– Wyjazdy na konkursy do Włoch i Chin nie byłyby możliwe gdyby nie przychylność sponsorów (pani Grażyny Pieniążek, wójta gminy Gać, Urzędu Marszałkowskiego oraz Starostwa Powiatowego w Przeworsku), którzy wsparli mnie finansowo w organizacji wyjazdów, za co bardzo serdecznie im dziękuję – mówi Kacper Batycki.

 

Komentarze
Popularne