Dwa medale naszych!

Autor: ts 08.11.2019 Nr: 45/2019
Dwa medale naszych!

Z dwoma medalami Mistrzostwa Świata Kadetów zakończyli uczniowie Szkoły Mistrzostwa Sportowego i pingpongiści PKS-u Kolping Jarosław. Anna Brzyska i Dawid Jadam we Władysławowie osiągnęli swój największy sukces w karierze.


Anna Brzyska stanęła na najniższym stopniu w turnieju gry podwójnej. Razem z Zuzanną Wielgos zaznała goryczy porażki dopiero w półfinale. W meczu o finał  Polki uległy późniejszym mistrzyniom z Azji: Japonce Kaho Akae i Koreance z Południa Lee Yeonhui 0:3 (10:12, 3:11, 6:11). - Bardzo się cieszę, że w moim pierwszym starcie w Mistrzostwach Świata w Cetniewie mogłam reprezentować swój kraj i zdobyłam brązowy medal. Jest to dotychczas mój największy sukces z którego bardzo się cieszę. Uważam, że w chwili obecnej gra w deblu z Zuzią jest dla mnie dobra. To nie pierwszy nasz wspólny występ w grze podwójnej.  Zresztą razem zdobyliśmy już kilka medali w grze deblowej. Między innymi złoty medal Mistrzostw Polski w kategorii młodzików, srebrny medal w kategorii kadetów – powiedziała Brzyska

- Jestem bardzo dumny. Ania uczęszcza do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Jarosławiu. Na chwilę obecną udaje się jej pogodzić sport z nauką. Ania osiąga sukcesy w konkursach matematycznych, chemicznych jak i językowych. W ubiegłym roku szkolnym osiągnęła średnią ocen 5,62.  Jest ambitną osobą która potrafi pogodzić naukę ze sportem. Należy również podkreślić, iż dyrekcja szkoły w osobach dyrektorów Kamila Dziukiewicza i Michała Cebuli jak również nauczycieli w tym wychowawczyni Ani Pani Beaty Łuków absolutnie nie pozwala na odpuszczenia przez nią nauki, która w szkole jest traktowana na równi ważna ze sportem. Duża też w tym wszystkim jest także zasługa samej Ani, która jest bardzo zdyscyplinowana i potrafi po całym ciężkim dniu uczyć się do późna – zdradza tata Ani, Krzysztof Brzyski.

W turnieju gry mieszanej Mistrzostw Świata Kadetów po brązowy medal sięgnął z kolei Dawid Jadam. Uczeń SMS-u Jarosław i zawodnik Kolpinga wystąpił w mikście z reprezentantką Tunezji - Maram Zoghlami. Polsko-tunezyjska para była bez wątpienia rewelacją turnieju, która zatrzymała się dopiero w ½ finału przez Mateusza Zalewskiego i Hanę Arapović (Chorwacja) 0:2 (6:11, 8:11).

- Jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się osiągnąć taki wielki sukces. Szczerze mówiąc nikt na mnie nie liczył, dlatego tym bardziej jestem zadowolony, że udało mi się wraz z moją partnerka udowodnić, że coś jednak znaczę. Z Maram Zoghlami grało mi się naprawdę bardzo dobrze. Chociaż przyznam, że bariera językowa była nie do przejścia (śmiech). Na szczęście porozumiewaliśmy się dzięki trenerowi.  Mimo wszystko, stworzyliśmy bardzo zgrany duet, który zdobył medal na Mistrzostwach Świata – powiedział Dawid Jadam.

 

Zarówno Brzyska jak i Jadam wystąpili także w turnieju drużynowym, gdzie zarówno dziewczęta jak i chłopcy zajęli 4. miejsce oraz singlu.

- To nagroda za ich ciężką pracę. Przed zawodami dwa medale brałbym w ciemno. Zarówno z postawy Ani jak i Dawida jestem bardzo zadowolony – powiedział trener Mateusz Czernik, który jest trenerem kadry kadetek, a na co dzień trenerem klubowym Brzyskiej i Jadama.

We Władysławowie obecny był także wiceprezes Polskiego Związku Tenisa Stołowego Kamil Dziukiewicz, który bezpośrednio koordynował zawody, a także brał udział w uroczystych ceremoniach dekoracji najlepszych kadetów na świecie. - Miałem przyjemność wizytować Mistrzostwa Świata i muszę przyznać, że to zawody na najwyższym poziomie. Bliskość Bałtyku, znakomite warunki, genialna atmosfera – tak było we Władysławowie. Jestem dumny z wychowanków Kolpinga i uczniów SMS-u, bo to nagroda za ich ciężką pracę na treningach, za trud pogodzenia nauki ze sportem. Słowa uznania także dla trenera Mateusza Czernika, który pracuje z nimi w klubie, szkole oraz w kadrze. Ogromnie się cieszę i jestem przekonany, że ich życiowy sukces będzie kolejnym bodźcem do jeszcze cięższej pracy – podsumował wiceprezes Polskiego Związku Tenisa Stołowego, Kamil Dziukiewicz.

 

 

Komentarze
Popularne