Pieniądze miejskie rozdzielone

Autor: erka 10.01.2020 Nr: 2/2020
Wizualizacja nadsańskich bulwarów/UM Jarosławia.
Wizualizacja nadsańskich bulwarów/UM Jarosławia.

Rada Miasta Jarosławia przyjęła propozycję tegorocznego budżetu. Debatowano nad nią znacznie krócej niż w poprzednich latach, ale nie obyło się bez różnicy zdań między radnymi z klubu PiS i stojącymi po stronie burmistrza radnymi z klubu Wspólnie Zmieniajmy Jarosław. Uchwałę przyjęto przy 7 głosach wstrzymujących się. Dochody zaplanowano na poziomie ponad 190,3 mln zł. Wydatki mają przekroczyć 200,8 mln zł. Deficyt ma być pokryty kredytem.

Na tegoroczne inwestycje przeznaczono 30 mln zł, czyli 15 % budżetu. To znaczna kwota biorąc pod uwagę, że większość pieniędzy wpływających do miejskiej kasy jest z góry zaznaczona na najkosztowniejsze zadania realizowane przez samorząd. Najwięcej, bo ponad 58 ml zł pochłonie oświata, prawie 48 mln zł stanowią wydatki w sferze wsparcia rodzin, a prawie 12 mln zł będzie kosztować opieka społeczna. Około 1 mln zł miasto wyda na realizację projektów z Budżetu Obywatelskiego.

Do najważniejsze inwestycji miejskich realizowanych bądź kontynuowanych w 2020 r. należą: przebudowa płyty Rynku, rewitalizacja stadionu miejskiego oraz budowa bulwarów nad Sanem. Znaczące miejsce zajmą wydatki związane z budową miejskiego żłobka i modernizacją parkietu w hali MOSiR. Na utrzymanie zieleni miejskiej zaplanowano też sporą, bo wynoszącą prawie pół miliona zł, sumę. - Planujemy utrzymać wysokie tempo realizacji zadań prorozwojowych ważnych dla przyszłości Jarosławia i poprawiających warunki życia mieszkańców - zapewniał burmistrz Waldemar Paluch.

Poprawki zgłoszone przez radnych z PiS na stosunkowo mało kwotę zostały odrzucone. Proponowali oni  zwiększenie o 50 tys. zł kwoty na stypendia dla uczniów, 20 tys. zł na zakup czujników czadu oraz 10 tys. zł na sterylizację psów. Pieniądze miały pochodzić z rezerwy budżetowej. - Państwo nie chcecie wspierać oświaty. Motywować dzieci do nauki. To żenujące że brakuje 50 tys. zł na dzieci, a 450 tys. zł na utrzymanie trawniczków jest ok - komentowała radna Wanda Czerwiec z PiS. - Może zamiast trzech wiceprzewodniczących RM zrobić dwóch. Zamiast dwóch wiceburmistrzów wystarczy jeden i dajmy stypendia dzieciom - dodawał Mariusz Walter z tej samej opcji.

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane