Śmieci w górę

Autor: erka 07.02.2020 Nr: 6/2020
Śmieci w górę

Rada Miasta Jarosławia zdecydowała. Opłaty za odpady segregowane wzrastają do 26 zł miesięcznie od osoby. Za zmieszane trzeba będzie zapłacić 52 zł. To znaczna podwyżka wynikająca jak tłumaczył Waldemar Paluch, burmistrz Jarosławia ze zmian w przepisach krajowych, głównie z zapisów ustawy o utrzymaniu porządku z lipca 2019 r. Radni z klubu PiS zwracali uwagę, że według nich podwyżki wynikają z unijnych dyrektyw.

Omawiając projekt uchwały burmistrz przedstawił rozliczenie kosztów odbioru odpadów oraz przepisy dotyczące gospodarki śmieciowej. Podwyżki określił mianem śmieciowego wstrząsu. Wstępnie planowano stawki w wysokości 27 zł i 54 zł oraz ulgę dla osób, które będą posiadały przydomowe kompostowniki wynoszącą 1 zł od osoby. Ostatecznie udało się wprowadzić drobną zmianę.

W. Paluch zwracał uwagę na zmiany prawa krajowego, określając ustawę śmieciową jako uderzająca w mieszkańców. Zaznaczał, że opłaty za odbiór śmieci nie będą naliczane ryczałtowo tylko zależne od ilości. Dodatkowo wchodzi piąta frakcja, a to wywołuje kolejny przejazd śmieciarki. Na zwiększenie kosztów wpływają także ustalenia, których efektem jest przerzucenie kosztów z nieruchomości zamieszkałych na mieszkańców. To przy wyliczeniu, że jedna trzecia śmieci pochodzi od firm, instytucji itp., czyli nieruchomości niezamieszkałych ma znaczny wpływ na koszty ponoszone przez  

indywidualne osoby. Burmistrz przedstawił wyliczenie obejmujące wszystkie elementy wpływające na koszty odbioru. Od ceny paliwa po opłaty marszałkowskie za gromadzenie śmieci.

W Jarosławiu jest zameldowanych 37 450 mieszkańców. W systemie śmieciowym, czyli płacących za odbiór odpadów jest 28 273. W 2019 r. zebrano prawie 14 tys. ton odpadów. Wszystkie koszty związane z ich odbiorem muszą pokryć mieszkańcy. Prawo nie przewiduje dopłat ze strony samorządu. Nie pozwala też na czerpanie dodatkowych dochodów.

- Tego się nie da naciągnąć. Podwyżka jest wymuszona sytuacją. Nie my ją wprowadzamy. Przerzucono odpowiedzialność za tereny niezamieszkałe na wszystkich mieszkańców. Nie wiemy jak w przyszłości śmieci z tych obszarów będą odprowadzane. Może znajdziemy je w lasach, dzikich wysypiskach - mówił burmistrz. .

Radna Wanda Czerwiec zwracała uwagę na odbiór odpadów z osiedli proponując, by w przejściowym okresie nie stosować zbyt represyjnych form, bo inaczej na mieszkańców spadnie odpowiedzialność za niesolidnego sąsiada. Franciszek Gołąb, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej zajmującego się wywozem śmieci zwracał uwagę, że chociaż segregacja trwa od dłuższego czasu, to na osiedlach nie zawsze jest przestrzegana. - Mieszkaniec otwiera i wrzuca, obojętnie co ma, do najbliższego pojemnika. W domach jednorodzinnych segregacja jest prowadzona. Będziemy elastyczni, ale przepis jest przepisem - informował.

Radna Magdalena Cisek-Skiba zwracała uwagę, że wysokie koszty odbioru odpadów wynikają również z ich ilości. - W gm. Pawłosiow przypada 23 kg na mieszkańca, w gm. Rozwienica -15 kg, w gm. Pruchnik - 16 kg, w gm. Laszki - 14 kg, w gm. Chłopice - 18 kg, a w Jarosławiu 30 kg na mieszkańca. Musimy zredukować ilość śmieci. My mieszkańcy musimy się nad tym pochylić - apelowała.

Ustalone opłaty będą obowiązywać do września bieżącego roku. Potem rozważane jest wyłączenie terenów niezamieszkałych. Właściciele firm, instytucji i urzędów sami mieliby spisywać umowy na odbiór odpadów. W okresie przejściowym, czyli do 6 września są w ogólnym systemie.

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane