Jesteśmy bezpieczni i przygotowani?

Wirus z Chin zbiera swoje żniwo już nie tylko w kraju środka, ale w państwach rozsianych po całym świecie. Ofiar przybywa z każdą godziną, liczb nie ma sensu podawać, bo i tak na pewno są zaniżone. Czy to powód do paniki? Raczej do refleksji.

 Jeżeli przyjdzie ci walczyć o życie, to jedynym czynnikiem, który zadecyduje o tym, czy wygrasz czy nie, będzie to jak się do tej walki przygotowywałeś do tej pory – Tim Kennedy

Przykład wirusa jest tu jak najbardziej na miejscu. Śmiertelne wypadki miały miejsce tylko w Chinach. Biorąc pod uwagę, że tamtejszy poziom służby zdrowia pozostawia jeszcze więcej do życzenia niż u nas, można założyć, że duży wpływ na wyzdrowienie mają warunki życia i otoczenia. Trzeba też zauważyć, że część zarażonych udało się wyleczyć. To wszystko pokazuje, jak wiele sami możemy zdziałać we własnej obronie. I nie musimy czekać aż państwo zapewni nam ochronę. Zachowanie podstawowych zasad higieny, zdrowa i naturalna dieta (tak – cebula i czosnek, ale nie z supermarketu) i trochę ruchu to chyba podstawy zdrowego trybu życia i budowania odporności organizmu. Wystarczy się do nich stosować, by jakakolwiek choroba miała utrudniony atak na nasz organizm. Tylko tyle i aż tyle, ale czy potraktujesz swoje życie na tyle poważnie żeby o to zadbać? Czy potraktujesz je na tyle poważnie, żeby samemu dbać o to co możesz w swoim życiu, zamiast czekać na pomoc z zewnątrz?

Z dystansem podchodzę do zapewnień Światowej Organizacji Zdrowia WHO, która wszczyna alarm, ale zarazem uspokaja, że Chiny dobrze sobie radzą z koronawirusem… i znowu mam problem z dotarciem do prawdy. Słucham słów ministra, który nas uspokaja, że jako państwo jesteśmy bezpieczni i przygotowani na przyjście wirusa w nasze strony i jakoś nie mogę w to uwierzyć. Półtora roku temu uległem wypadkowi, doznałem złamania ręki i obydwóch nadgarstków. Na rehabilitację z Narodowego Funduszu Zdrowia czekałem 5 miesięcy. Trochę kiepski wynik jak na kraj, który jest przygotowany na epidemię choroby, na którą cały świat nie ma lekarstwa.

 

Komentarze
Popularne
Komentowane