W Radawie nie będzie imprez ani kąpieliska?

Autor: ek 21.02.2020 Nr: 8/2020 2
Wiele wskazuje na to, że w tym roku kąpielisko w Radawie nie będzie funkcjonowało.
Wiele wskazuje na to, że w tym roku kąpielisko w Radawie nie będzie funkcjonowało.

– W tym roku Radawa nie rusza. Nie będzie kąpieliska, ani żadnych imprez kulturalnych. Będziemy ten ośrodek tylko nadzorowaćale już nie bardzo sprzątać. Utrzymywać na tyle, na ile będzie nas stać. Pora zastanowić się, jak to dalej prowadzić i pokazać, że nie jest to coś, co samo się robi – mówi Marian Jerzy Ryznar, wójt gminy Wiązownica.

– Nie przewidujemy w tym roku żadnej działalności w Radawie. Takiej, jaka była do tej pory prowadzona z naszej strony. PGE wycofuje się z dzierżawy turbiny na jazie. Chcą to sprzedać. Ogłosili już przetarg – mówi Marian Jerzy Ryznar, wójt gminy Wiązownica. Nadmienia, że zamierza nabyć to osoba, która do tej pory była dzierżawcą zarówno turbiny jak i jazu.

– Mieliśmy tak skonstruowaną umowę, że dzierżawca odpowiadał za stan techniczny urządzeń i działania całego jazu. W tamtym roku była „taka akcja” że pod koniec lipca bliżej „niezidentyfikowane osoby” kazały nam to zamknąć. Do dzisiaj nie wiemy, kto i co, tak do końca – mówi M. J. Ryznar uśmiechając się ironicznie.

– Obawiamy się, że taka sytuacja może się to powtórzyć, że jeżeli przygotujemy kąpielisko, przyjdzie nakaz zamknięcia. Bo wycofanie się tej spółki energetycznej, z umowy z nami, jest dla nas sygnałem, że coś się dzieje – wyjaśnia M. J. Ryznar.

   Wójt Gminy Wiązownica wyjaśniając podjętą przez siebie decyzję obawia się także o bezpieczeństwo imprez. Przypomina nieszczęśliwy wypadek z ubiegłego roku, gdzie zmarł jeden z uczestników zlotu. Wspomina, że dotarły do niego informacje o możliwości rewanżu. Zwraca również uwagę na problem ze śmieciami.

– Nazbierało się już tego za dużo. I są to już moje indywidualne decyzje – mówi Wójt Gminy Wiązownica.

Mam żal, że w województwie jesteśmy niezauważani, w powiecie również. Tak naprawdę prowadzimy to własnymi siłami – mówi gospodarz gminy Wiązownica, przypominając, że przez kilka ostatnich lat kąpielisko w Radawie było jedynym w okolicy.

– Widzę, że czarne chmury zbierają się nad kąpieliskiem, że ciągle budzi ono zazdrość i ciągle jest tutaj walka o wpływy. Ja tego nie wykorzystywałem politycznie, a takie zakusy są. Radawa będzie opuszczona. Ośrodek nie będzie funkcjonował. Może to przykra informacja, bo Radawa dała nam potężną promocję. Decyzję biorę na swoją odpowiedzialność – wyjaśnia.

 

Co będzie dalej z GOWiR-em?

Ośrodek funkcjonował dobrze. Ubiegłoroczny sezon zamknął się na plusie. Darmowe bilety, które wprowadzono w  minionym sezonie przełożyły się na frekwencję oraz uregulowanie zaległości podatkowych. Sprawiły, że mieszkańcy gminy chętniej i częściej gościli na terenie zalewu, przyprowadzając tu swoje rodziny i znajomych. Co będzie dalej z GOWiR-em, czas pokaże. Może nie wszystko jeszcze stracone?

 

Komentarze
Popularne
Komentowane