Mistrz zrobił swoje, jarosławianki trzymały się tylko do przerwy

Autor: ts 06.03.2020 Nr: 10/2020
Mistrz zrobił swoje, jarosławianki trzymały się tylko do przerwy
Fot. pgnig superliga

PIŁKA RĘCZNA – PGNiG SUPERLIGA KOBIET: Szczypiornistki Eurobudu JKS Jarosław nie poradziły sobie w Lublinie z Mistrzem Polski. Perła, która z meczu na mecz jest coraz silniejsza, zrobiła swoje i odniosła kolejne zwycięstwo. Nasz team trzymał się dzielnie tylko przez 30 minut. W drugiej połowie jarosławianki pozwoliły uciec gospodyniom na sporą przewagę.


MKS Perła Lublin – Eurobud JKS Jarosław 32:23 (14:10)

MKS Perła: Gawlik, Besen – Matuszczyk 5, Szarawaga 4, Nocuń 4, Rosiak 4, Więckowska 3, Królikowska 3, Nosek 3, Łabuda 2, Kochaniak 2, Gęga 1, Blażević 1, Olek. Kary: 6 min. Trener: Robert Lis.

Eurobud JKS: Musakova, Szczurek – Balsam 5, Donets 4, Żukowska 3, Pietras 3, Bancilon 3, Turkalo 2, Strózik 2, Kozimur 1, Strzębała, Wicińska, Bieńkowska, Luberecka, Szymborska. Kary: 10 min. Trener: Vit Teleky.

Sędziowały: Urszula Lesiak, Małgorzata Lidacka.

Widzów: 1300.

 

„Czarno-niebieskie” były pierwszym zespołem, który zdołał urwać w tym sezonie punkty liderkom z Lublina. Perła jednak przez długi czas rozgrywki ligowe przeplatała z występami w Lidze Mistrzyń, dodatkowo zmagała się z kontuzjami. Od niedawna lublinianki mogą skupić się tylko na rodzimych rozgrywkach, do zespołu wracają też rekonwalescentki. To sprawia, że lublinianki są coraz silniejsze i zdecydowanie bardziej dominują w lidze.  W meczu z naszą drużyną były zdecydowanym faworytem i potwierdziły to na boisku, chociaż pierwsza połowa była w wykonaniu jarosławianek dość obiecująca. „Czarno-niebieskie” po raz pierwszy wyszły na prowadzenie w 8 minucie po golu Nataly Turkalo (4:3). Przy takim wyniku MKS nie wykorzystał rzutu karnego, ale kilkadziesiąt sekund później rzut rywalek z 7. metra wybroniła Weronika Gawlik, chroniąc tym samym drużynę przed powiększeniem straty. Tę udało się odrobić za sprawą gola Anety Łabudy, która swoim trafieniem przerwała zarazem 5-minutowy zastój w ataku. Jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa lubliniankom udało się wrócić na zwycięską ścieżkę, a na 6:5 rzuciła Dagmara Nocuń. Od tego momentu biało-zielone zaczęły przejmować inicjatywę i szybko wypracowały czterobramkową zaliczkę, 10:6. Duża w tym zasługa bramkarki Perły, która zanotowała kilka ważnych interwencji z rzędu. Początek drugiej części gry należał do Gabrijeli Besen, która pojawiła się w bramce lublinianek po przerwie. Chorwatka odbiła kilka ważnych piłek i skapitulowała dopiero w 35. minucie, kiedy na 11:15 trafiła Julia Pietras. Na dwadzieścia minut przed końcową syreną gospodynie wyszły na +5 (18:13) i coraz bardziej przybliżały się do ważnego zwycięstwa. Taka zaliczka wcale jednak nie zadowalała podopiecznych Roberta Lisa, które co rusz notowały kolejne trafienia, a na kwadrans przed końcem doszły do siedmiu bramek przewagi 21:14.

 

 Pozostałe wyniki: Start Elbląg – KPR Kobierzyce 20-25, Młyny Koszalin – Piotrcovia Piotrków Trybunalski 28-28, karne 3-4, Ruch Chorzów – Zagłębie Lubin 25-30. 

  

  

M

Zw

P

Rw

Rp

Zd

St

Zd-St

P_Zd

P_St

 

 

 

1.

MKS Perła Lublin

 

19

17

2

1

0

540

427

113

50

7

 

 

 

2.

Metraco Zagłębie Lubin

 

19

16

3

2

0

527

438

89

46

11

 

 

 

3.

KPR Gminy Kobierzyce

 

19

13

6

0

0

506

465

41

39

18

 

 

 

4.

EUROBUD JKS Jarosław

 

19

9

10

2

1

539

553

-14

26

31

 

 

 

5.

Młyny Stoisław Koszalin

 

19

7

12

0

4

496

477

19

25

32

 

 

 

6.

EKS Start Elbląg

 

19

8

11

0

1

498

524

-26

25

32

 

 

 

7.

MKS Piotrcovia Piotrków Tryb.

 

19

4

15

1

0

421

527

-106

11

46

 

 

 

8.

KPR Ruch Chorzów

 

19

2

17

0

0

464

580

-116

6

51

 

 

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane