„Z wdzięczności za ocalenie miasta ofiarujemy Ci koronę”

Autor: SN 13.03.2020 Nr: 11/2020
Matka Boża Jazłowiecka czuwa nad klasztorem i całym miastem.
Matka Boża Jazłowiecka czuwa nad klasztorem i całym miastem.

Tak Zgromadzenie Sióstr Niepokalanek i mieszkańcy Jarosławia dziękowali Jazłowieckiej Pani w kaplicy Sióstr Niepokalanek w 1946 roku po II wojnie za cudowne ocalenie miasta i klasztoru przed wojennymi zniszczeniami.

Kaplica jest jedynym dziewiętnastowiecznym obiektem tego typu w naszym regionie, który zachował się w nienaruszonym stanie od swojego początku, czyli od 1874 roku. Stanowi swoistą wizytówkę domu Sióstr Niepokalanek, które  niezmienne realizują swój charyzmat wychowania nauczając w prowadzonej tutaj szkole.

Matka Boża Jazłowiecka, piękna, smukła (190 cm) figura wyrzeźbiona  z marmuru kararyjskiego, przez Oskara Sosnowskiego, polskiego rzeźbiarza z Wołynia, swoją nazwę zawdzięcza pierwszemu i głównemu klasztorowi Sióstr Niepokalanek, który jest w Jazłowcu na Ukrainie. Co ciekawe, figura najpierw powstała do jarosławskiego klasztoru, a potem do Jazłowca.

Od kilku lat prowadzone są gruntowne prace renowacyjno-remontowe, aby przewrócić kaplicy pierwotny blask. Kaplica wraz z nawą ołtarza została odmalowana. - Za czasów bł. Matki Marceliny Darowskiej kaplica była pomalowana olejną farbą o ciemnoniebieskim kolorze, trochę wpadającym w szarość. Podczas prac remontowych odkryliśmy kolor oryginalny i staraliśmy odnieść się do niego tak, aby sprostał naszym czasom – mówi s. Ksawera, przełożona domu  w Jarosławiu. – Oprócz malowania wymieniono też szkło w oknach na czerpane, a same okiennice zostały zakonserwowane i pomalowane na grafitowy kolor  – dodaje. W planach są jeszcze inne potrzebne prace związane ze stolarką, tj. stallami i ławkami oraz posadzką, a także jedną z wież kaplicy.

W kaplicy znajduje się też Wieczna Lampa ofiarowana przez pielgrzymkę Unitów, jako wotum wdzięczności za możliwość otrzymania Sakramentów Świętych i modlitwy w tym miejscu. – Trzeba bowiem wiedzieć, że klasztor był przez długi czas domem misyjnym, wielu ludzi po kryjomu przychodziło tu, żeby się pomodlić lub właśnie po Sakramenty Święte – informuje s. przełożona. Wewnątrz kaplicy są jeszcze obrazy s. Celiny Michałowskiej, córki słynnego malarza Piotra Michałowskiego z Bolestraszyc. Obok ołtarza po prawej stronie znajduje się namalowany przez nią obraz bł. Matki Marceliny Darowskiej, a nad niszą też jej dzieło, „Zmartwychwstanie Chrystusa”, jako pamiątka współpracy z Ojcami Zmartwychwstańcami podczas zakładania Zgromadzenia.

Komentarze
Popularne
Komentowane