Dwa zaginięcia

Autor: dp 03.04.2020 Nr: 14/2020
W poszukiwania włączyło się wiele osób.
W poszukiwania włączyło się wiele osób.
Fot. KPP

W ostatnim czasie policjanci prowadzili poszukiwania dwóch osób, jedna pierwszego nich zaginęła dwukrotnie tego samego dnia. Na szczęście obaj zaginieni wrócili do domów.

Do pierwszego zaginięcia doszło w środę 18 marca. Rano policjanci przyjęli zgłoszenie o zaginięciu 38-letniego mieszkańca gminy Dubiecko. Rozpoczęli poszukiwania i w okolicy parku miejskiego w Przeworsku zauważyli samochód, który należał do mężczyzny. Po chwili, w parku, odnaleźli też zaginionego 38-latka. Mężczyzna został zaopatrzony medycznie i przekazany rodzinie. Tu jednak historia się nie kończy. Mężczyzna wracając do domu z członkiem swojej rodziny, po zatrzymaniu się samochodu, nagle wysiadł z niego i poszedł w głąb lasu. Było to w rejonie kompleksu leśnego w Hadlach Kańczuckich. Z przekazanych informacji wynikało, że może grozić mu niebezpieczeństwo ze względów zdrowotnych. Funkcjonariusze ponownie rozpoczęli poszukiwania 38-latka. Tym razem w akcję włączyła się również Państwowa Straż Pożarna, Ochotnicze Straże Pożarne z terenu Gminy Jawornik Polski, Gminy Zarzecze i Przeworska oraz Grupa Rajdowa PGR4x4. Do poszukiwań wykorzystany został dron z kamerą termowizyjną ze straży pożarnej z Przeworska. Natomiast tereny leśne, przy użyciu drona, zostały sprawdzone przez policjantów z Wydziału Kryminalnego KWP w Rzeszowie. Mimo poszukiwań, mężczyzny nie znaleziono, ale ok. godz. 4 rano, sam powrócił do miejsca zamieszkania. 

 

Wiele strachu napędził swoim najbliższym również 12-letni mieszkaniec gminy Wiązownica. W piątek, 20 marca chłopiec wyszedł z domu i przez dłuższy czas nie kontaktował się z rodziną. Około południa zaniepokojona mama powiadomiła policjantów. Funkcjonariusze po otrzymaniu rysopisu 12-latka, rozpoczęli natychmiastowe poszukiwania.

Już po 30 minutach od zgłoszenia, policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego zauważyli chłopca w rejonie jednego z przysklepowych parkingów na terenie Jarosławia. 12-latek cały i zdrowy został przekazany mamie – mówi asp. szt. Anna Długosz, oficer prasy KPP w Jarosławiu.

Komentarze
Popularne
Komentowane