Radioaktywnej chmury nie było

Autor: erka 24.04.2020 Nr: 17/2020

Powielane w Internecie informacje o radioaktywnej chmurze znajdującej się w okolicy Jarosławia, które pojawiły się w ubiegłym tygodniu, nie znalazły potwierdzenia. Z komunikatu Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki wynika, że sytuacja radiacyjna w Polsce pozostaje w normie, jak również nie występuje zagrożenie dla zdrowia i życia ludności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Groźna chmura miała mieć związek z pożarem w zamkniętej strefie Czarnobyla na Ukrainie. Ogień zbliżył się wprawdzie do sarkofagu, ale nie zagroził obiektom po byłej elektrowni atomowej. Pożar już został ugaszony. Pomogły w tym opady deszczu w nocy z 13 na 14 kwietnia. Ogień wyrządził potężne straty m.in. całkowicie spłonęła wieś Iłownica. Chmury dymu towarzyszące pożarowi budziły zaniepokojenie. Krążyły informacje, że zadymienie zbliża się do naszego regionu. Za nimi poszła plotka o promieniotwórczym cezie nadciągającym nad Jarosław.

Laboratorium Pomiarów Promieniowania w Sanoku prowadzące ciągły monitoring radiologiczny powietrza wykazało obecność promieniotwórczego izotopu Cs-137. Jednak jego ilość nie stanowiła żadnego zagrożenia dla zdrowia i życia. Nie stwierdzono natomiast obecności innych sztucznych izotopów promieniotwórczych.

Alarm promieniotwórczy okazał się na szczęście plotką.

Komentarze
Popularne
Komentowane