Koronawirus a piłka w powiecie jarosławskim

Autor: TP 24.04.2020 Nr: 17/2020
Koronawirus a piłka w powiecie jarosławskim

Przed dwoma tygodniami w Gazecie Jarosławskiej przeanalizowaliśmy sytuacje w ligach piłkarskich w których rywalizują drużyny z Powiatu Przeworskiego, w bieżącym wydaniu przyjrzymy się rozgrywkom w których uczestniczą zespoły z Powiatu Jarosławskiego.


Z zespołów Powiatu Jarosławskiego najwyżej występują gracze Wólczanki Wólka Pełkińska. Drużyna plasuje się na wysokim trzecim miejscu w tabeli 3 ligi. Do liderów, Hutnika Kraków i Motoru Lublin traci tylko jeden punkt, co oznacza, że liczy się w walce o awans do 2 ligi. Jak już pisaliśmy na naszych łamach w świecie piłkarskim pojawiła się spekulacja dotycząca 2 ligi. Po awansie 3 drużyn do Fortuna 1 ligi miałoby nie być spadków. Jest projekt, aby awansować po 4 zespoły z każdej z 3 lig i zagrać w dwóch grupach. Tym samym w 2 lidze znalazłoby się miejsce dla Wólczanki Wólka Pełkińska. Dla naszego zespołu byłby to największy sukces w historii, a dla kibiców z regionu nie lada gratka, bo możliwość oglądania choćby GKS-u Katowice, Polonii Bytom, czy Ruchu Chorzów, czyli uznanych już w Polsce piłkarskich firm. Wólczanka jest więc w bardzo dobrej sytuacji. Jeśli rozgrywki nie zostaną wznowione, a awansów nie będzie zajmie ostatecznie trzecie miejsce, jeśli pojawią się inne decyzje, może na tej przymusowej pauzie skorzystać.

 

Od Wiązownicy do Pruchnika

 W 4 lidze Powiat Jarosławski ma czterech przedstawicieli. Najwyższą lokatę zajmuje KS Wiązownica, który uplasował się w fotelu lidera i walczy o awans do 3 ligi. Ekipa z Wiązownicy ma 5 punktów przewagi nad swoim najgroźniejszym konkurentem, zespołem Korony Rzeszów. Dystans nie jest duży, a biorąc pod uwagę „mocne naciski” rzeszowskiego środowiska w drugiej rundzie mogłoby się jeszcze sporo wydarzyć. Wicelider nie ukrywa bowiem, że liczy się dla niego awans, dlatego ewentualne zakończenie rozgrywek w tym momencie i przyjęcie końcowej klasyfikacji według aktualnej tabeli jest dla niego niedopuszczalne. W Wiązownicy pochodzą do sprawy bardzo poważnie – chcieliby wywalczyć awans na boisku, jeśli będzie taka możliwość. Na czwartym miejscu jest Piast Tuczempy, który zgromadził do tej pory 31 punktów. Awans mu nie grozi, problemów z utrzymaniem też mieć nie będzie.  W tym przypadku można mówić jedynie o „głodzie piłki”, który odczuwają tak naprawę wszyscy. Podobnie jest w JKS-ie Jarosław. Tyle, że w klubie z Bandurskiego przerwę w rozgrywkach mogą jeszcze inaczej spożytkować. Wiadomo, jest, że JKS boryka się z problemami finansowymi, za co otrzymał chociażby karę odjęcia punktów po zakończeniu rudny jesiennej. Na samym dole jest natomiast Pruchnik. Miejscowy Start zgromadził do tej poty tylko 2 punkty. Jest zdecydowanym outsiderem i trudno uwierzyć, by w drugiej części sezonu zdołał się wygrzebać z dna tabeli, a co za tym idzie uchronić przed degradacją. Jeśli rozgrywki nie zostaną wznowione zespołowi z Pruchnika może się jednak poszczęścić, bowiem przewiduje się, że z ligi nie będzie spadku.

 

Karty rozdane

 W 5 lidze karty wydają się być rozdane. Wiceliderowi ze Skołoszowa trudno byłoby raczej dogonić zdecydowanego lidera z Przeworska. Właśnie LKS Skołoszów jest najwyżej sklasyfikowaną ekipą z Powiatu Jarosławskiego w tej klasie rozgrywkowej. Tuż za Skołoszowem plasuje się Płomień Morawsko. Prawie w środku tabeli są jeszcze Sanoczanka Święte i Czarni Pawłosiów. Na samym zaś dole Łęk Ostrów i MKS Radymno. Ten ostatni zespół jest w takiej samej sytuacji jak czwartoligowy Start Pruchnik. MKS nie ma praktycznie szans na utrzymanie, prócz oczywiście tych matematycznych. Z zerowym dorobkiem punktowym może się jednak uratować. Tak może się stać w przypadku, gdy liga nie zostanie dokończona i związek zdecyduje o braku degradacji.

 

Wielu kandydatów

 W jarosławskiej A klasie kandydatów do awansu jest przynajmniej czterech. Prowadzi Szówsko, ale blisko są Pełkinie, Piwoda i Chłopice. W przypadku zakończenia sezonu i zachowania tabeli, tutaj pokrzywdzonych będzie więc kilku. Stawkę zamykają Manasterz i Młyny. Mocno niepocieszonych z ewentualnego zakończenia rozgrywek będzie też wielu w B klasie. O pierwsze miejsce w tabeli walczy nawet 8 drużyn. Lideruje Pogórze Rokietnica z dorobkiem 29 punktów. Tyle samo ma też Wisznia Nienowice, a 8 w tabeli Dąb Cetula traci do najlepszych tylko 8 punktów. Są więc ekipy mające sporo do zyskania, ale też takie, które mogą wiele stracić…

 

Komentarze
Popularne
Komentowane