Dawne mundury strażackie

Autor: dp 19.06.2020 Nr: 25/2020
Mundur członka OSP, 1923 r.
Mundur członka OSP, 1923 r.
Fot. Fot. zbiory muzeum

W drugiej połowie XIX w. licznie powstające Ochotnicze Straże Pożarne w celu oznaczenia swojej przynależności wyposażały swoich członków w opaski na rękawach. Ich ambicją było jednak posiadanie jednolitego ubioru, możliwie bogato zdobionego.

W 1887 r. Krajowy Związek Ochotniczych Straży Pożarnych w Królestwie Galicji i Lodomerii z Wielkim Księstwem Krakowskim podejmuje prace nad ustaleniem jednolitych wzorów umundurowania, a w 1888 r. wydaje instrukcję w sprawie ujednolicenia umundurowania dla zrzeszonych w tym Związku Ochotniczych Straży Pożarnych. Natomiast w 1922 r. Główny Związek Straży Pożarnych RP po raz pierwszy wprowadza jednolite wzory umundurowania dla straży pożarnych na terenie całego państwa. W późniejszych czasach jeszcze wielokrotnie zmieniano wzory mundurów aż do czasów współczesnych.

Umundurowanie często dla organizacji strażackich i jej członków stanowiło poważny problem finansowy, ale z drugiej strony sprzyjało integracji członków oraz ułatwiało utrzymanie dyscypliny organizacyjnej. Często podkreślano, że „towarzysze sami pomiędzy sobą powinni przestrzegać zarówno gorliwego wypełnienia obowiązków służbowych, jak i moralnego zachowania się”.

Pierwszy punkt „Dziesięcioro przykazań prawego strażaka” z 1901 r. wyraźnie mówił: ”Nie wyobrażaj sobie, że  samo przywdzianie munduru strażackiego czyni cię już strażakiem, albowiem jeśli paradujesz w mundurze, a zaniedbujesz swoich obowiązków, jesteś jako wilk w owczej skórze”.

Przeworskie Muzeum Pożarnictwa posiada ciekawy zbiór czapek oraz mundurów strażackich galowych, ćwiczebnych i bojowych z okresu międzywojennego, z lat 50. i 70. XX w. Straże pożarne przywiązywały dużą wagę do umundurowania, mundur potwierdzał przynależność do straży, odróżniał jej członków od innych osób uczestniczących w akcjach ratowniczych.

Mundur galowy z odznaczeniami i medalami noszony mógł być poza służbą tylko w wyjątkowych sytuacjach podczas uroczystości strażackich, narodowych i państwowych, nigdy zaś prywatnie.

 

Wojciech Kruk

Dział Historii Pożarnictwa Muzeum w Przeworsku

 

 

Komentarze
Popularne
Komentowane