Marma Polskie Folie sponsorem Znicza

Autor: ts 07.08.2009 Nr: 31/2009 1
Rzeszowska firma Marma Polskie Folie została strategicznym sponsorem, koszykarzy z Jarosławia. Nasz zespół uzyskał także wsparcie z magistratu - uchwała Rady Miasta gwarantuje mu w budżecie na 2010 rok zabezpieczenie środków na działalność.
Roczną umowę z nowym sponsorem parafowano w ubiegły piątek. - Marma uratowała nam życie - mówił z radością, tuż po podpisaniu dokumentów Roman Śliwiński, prezes Znicza. Prócz działaczy w mediacjach uczestniczył również burmistrz Andrzej Wyczawski oraz poseł Mieczysław Golba. Obaj mocno zaangażowali się w pomoc. - Od początku mówiłem, że zależy mi na koszykówce, że klubu z problemami samego nie zostawimy. Jako miasto już dawno deklarowaliśmy wsparcie, ale podkreślaliśmy, że w pojedynkę nie będziemy wstanie utrzymać zespołu na szczeblu ekstraklasy. Na szczęście udało się znaleźć sponsora, który wyciągnął do koszykarzy rękę - powiedział burmistrz Wyczawski. - Zarówno poseł jak i burmistrz błyskawicznie zareagowali na nasz apel. Udowodnili, że przyjaciół poznaje się w biedzie. Swoje zrobił też wojewoda Mirosław Karapyta. Bardzo im dziękuję - podkreśla natomiast prezes Śliwiński. Na taką skalę Marma wspierała dotąd tylko żużel. - Wiem, że koszykówka jest szalenie popularną dyscypliną. Widziałam ogromne zaangażowanie działaczy z Jarosławia. Mimo trudności, zarówno włodarze klubu jak i burmistrz się nie poddawali. To zdecydowało o mojej pomocy. Jesteśmy firmą z tego regionu, reklamujmy się poprzez sport i chcemy pomagać drużynom reprezentującym Podkarpacie. Mam nadzieję, że ta informacja ucieszy wszystkich fanów basketu w Jarosławiu - tłumaczyła Marta Półtorak, prezes Marmy. Oprócz sponsora, w ostatnich dniach Znicz uzyskał także wsparcie z magistratu - uchwała Rady Miasta gwarantuje mu w budżecie na 2010 rok zabezpieczenie środków na działalność.
    Tymczasem prezes PLK Janusz Wierzbowski cały czas upiera się przy swoim i tylko kwituje - Znicza w PLK nie ma, tyle w tym temacie. Może zmieni zdanie, gdy wróci z urlopu i dowie się, że przeprowadzony przez władze ligi proces przyznawania licencji na grę w ekstraklasie jest niezgodny z prawem, ponieważ nie został uchwalony wymagany przez Regulamin Współzawodnictwa Sportowego PZKosz oraz Ustawę o Sporcie Kwalifikowanym regulamin nowych rozgrywek. Oznacza, to, że sześć odrzuconych klubów, w tym jarosławski Znicz powinny zagrać na najwyższym szczeblu, bez względu na budżet. Według regulaminu PZKosz Znicz może złożyć wniosek o wydanie licencji do związku i ten nie może jej odmówić, zaś zgodnie z art. 6 ust. 7 Ustawy o Sporcie Kwalifikowanym ma nawet prawo iść do sądu. - Mam nadzieję, że nie będziemy musieli tego robić i wszystko uda się załatwić polubownie. Mamy sponsora i zamierzamy grać w ekstraklasie. Póki, co jestem umiarkowanym optymistą - kończy Roman Śliwiński, prezes Znicza.
   ??
   
   ??
   
   ??
Komentarze
garbaty 08.08.2009, 15:36 z IP: 83.18.70.150
Bo prezesem PLK powinien zostać Pan Śliwinski a nie rzada 2 chuje co patrza tylko na kase. Trzeba im nakopac w dupy i wypierdolic na taczkach na otwarciu Mistrzostw Europy!!! Przecz z Wierzbowskim i Ludwiczukiem!!!
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum