Szopki w Muzeum

Szopki w Muzeum
Do 2 lutego, czyli do święta Ofiarowania Pańskiego (w Polsce znanego jako święto Matki Bożej Gromnicznej) w Muzeum Kamienica Orsettich w Jarosławiu czynna będzie wystawa szopek wykonanych przez mieszkańców okolic Jarosławia i Przeworska.
Na szczególną uwagę zasługuje szopka z Gaci (powiat przeworski) autorstwa Jana Jakielaszka i Stanisława Bałackiego. To dwaj ludowi artyści - pierwszy muzykant i rzeźbiarz, drugi malarz.
   - Szopka ta pochodzi z kościoła w Gaci - opowiada Krystyna Kieferling, starszy kustosz jarosławskiego Muzeum, która tę ekspozycje wraz z innymi pracownikami tej placówki przygotowywała. - Wykonana została w latach osiemdziesiątych XX wieku jako szopka ruchoma i przez kilkanaście sezonów służyła do dekoracji tamtejszego kościoła, stanowiąc dużą atrakcję. Szopka posiada cztery plany. Tło stanowi namalowana na płótnie panorama Betlejem. Na tym tle w stronę budynku szopki pokrytego słomą, pomiędzy palmami ciągnie karawana: pięciu Arabów prowadzących wielbłądy oraz Arab jadący na ośle. Postacie to drewniane rzeźby konturowe, wycinane przez Jana Jakielaszka i malowane przez Stanisława Bałackiego. Na pierwszym planie usytuowane są postacie wywodzące się z tamtejszego środowiska, ustawione na pasie transmisyjnym, wychodzą z miniatury budynku dawnego Uniwersytetu Ludowego, zwanego przez Gacan "pałacem". W pochodzie idą: kosynier w stroju krakowskim, pasterz z tobołkiem, baranki, wędrowiec, przekupka z koszem, przekupka z dzbanem, dobosz, basista, cymbalista i skrzypek (z kapeli gackiej). W budynku szopki znajduje się Święta Rodzina (figury woskowe i gipsowe). Nad szopką umieszczony jest anioł, a przed nią pokłon Dzieciątku oddają Trzej Królowie oraz pasterze.
    Szopka (będąca obecnie w posiadaniu Muzeum w Przeworsku, skąd została wypożyczona) zawiera też sceny z życia wsi, rolników przy pracy, rzemieślników. Zobaczyć też można kilka innych wiejskich budowli - drewniany kościółek spalony przez Tatarów w 1624 roku, starą szkołę z początku XX wieku, pomnik upamiętniający ofiary pacyfikacji wsi, młyn wodny. A nad tym wszystkim góruje postać papieża Jana Pawła II.
   
   
   
   
Komentarze
Popularne
Komentowane