Resovia wygrywa Lotycz Cup

Piłkarze drugoligowej Resovii Rzeszów wygrali XVII Memoriał Mariana Lotycza. Słynne "Pasiaki" zasłużenie sięgnęły po puchar, odnosząc komplet zwycięstw i zgarniając wszystkie nagrody indywidualne.
Sportowe zmagania rozpoczęły się od dramatycznego pojedynku dwóch IV-ligowców. Pogoń bardzo szybko uzyskała w nim trzybramkowe prowadzenie nad JKS-em, jednak jarosławianie ruszyli w drugiej połowie do odrabiania strat i po golach Damiana Kani, Michała Puńko, Grzegorza Kubasa oraz nowego zawodnika klubu, Andrzeja Kota, ostatecznie zrewanżowali się za jesienną porażkę w lidze. Spokojnie zmagania rozpoczęła natomiast Resovia, która bez skrupułów wykorzystywała błędy Unii w obronie, "odskoczyła" rywalom na trzy bramki, a po zmianie stron utrzymywała bezpieczny dystans. Słabo zaś weszła w turniej "gieksa", która przyjechała do Jarosławia rezerwowym składem. Młodzi katowiczanie ładnie operowali piłką, ale nie przekładało się to na stwarzane sytuacje i ostatecznie musieli uznać wyższość sanockiej Stali. Śląski zespół przełamał się w meczu z Pogonią Leżajsk, choć po trafieniach Sarzyńskiego i Buciora zapowiadało się na łatwe zwycięstwo rywali. GKS w krótkim odstępie czasu zdobył jednak sześć bramek i pokonał "piwoszy" (6:2). Podobnym rezultatem zakończyła się rywalizacja Resovii ze Stalą, a cztery gole zdobył w tym meczu Dariusz Kantor. Dzięki temu objął on prowadzenie w klasyfikacji strzelców, którego nie oddał już do końca imprezy. O sporym szczęściu w pojedynku z Unią mogą natomiast mówić gospodarze, którzy najpierw prowadzili po przypadkowej bramce samobójczej, by ostatecznie zremisować (2:2), co zawdzięczają głównie fantastycznym interwencjom Marcina Goryla. W trzeciej serii spotkań najwięcej emocji przyniosło starcie JKS-u z GKS-em Katowice. Przy ogłuszającym dopingu kibiców obu zespołów lepsi okazali się goście, którzy już w pierwszej połowie uzyskali dwubramkowe prowadzenie. Straty zmniejszył trenujący w naszym zespole Mateusz Hołub, który ostatnią rundę spędził w Pogórzu Rokietnica. Łatwe zwycięstwa odniosły natomiast ekipy Unii i Resovii, choć ci drudzy musieli gonić wynik w spotkaniu z Pogonią Leżajsk. Nadzieje "gieksy" na dogonienie w tabeli "pasiaków" zostały rozwiane w meczu z Unią (1:4). Zwłaszcza że chwilę później rzeszowianie odprawili z kwitkiem JKS. Losy tego pojedynku rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie. Po przerwie gospodarze zdołali jedynie zmniejszyć straty. Turniej uroczyście otworzyli: prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej Kazimierz Greń, prezes Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Jarosławiu Mieczysław Golba oraz Naczelnik Wydziału Edukacji i Kultury Fizycznej Urzędu Miasta Magdalena Lehnart. Miłym akcentem podczas ceremonii otwarcia było uhonorowanie złotą odznaką PZPN wieloletniego działacza JKS-u Waldemara Czajki.
   
   
   
   
   
   
Komentarze
25.01.2012, 13:24 z IP: 88.199.92.66
O.B.pl chyba że masz tak jak ja internet z tej samej kablówki i mamy IP tvk
21.01.2012, 19:49 z IP: 87.99.63.100
Gratulacje dla p.CZAJKI !
/ 21.01.2012, 16:38 z IP: 88.199.92.66
a bo ja wiem
21.01.2012, 07:19 z IP: 88.199.92.66
OP.PL jakim cudem masz takie sam nr. IP komputera jak mój??:):):)
/ 20.01.2012, 23:26 z IP: 88.199.92.66
GieKSy panie radaktorze z DUŻYCH liter!!! KAAAAATOWICE KAATOWICE GKS!!
Dino 20.01.2012, 13:44 z IP: 213.251.189.203
Na RESOVIE nie było mocnych widać szkołę trenera Marcina Jałochy byłego kadrowicza.
20.01.2012, 13:41 z IP: 87.99.63.100
Brawa dla "Świrlandii" i kibiców GieKSy z Katowic i sanockiej STALI za wspaniałą oprawę na trybunach!!!!
Popularne