Niemoc trwa

Autor: tos 02.11.2012 Nr: 44/2012
Orzeł nie może się przełamać i strzelić gola na własnym boisku. Ta niemoc trwa już 405 minut, chociaż okazji nie brakuje. Nasz zespół prowadził grę, ale nic z tego nie wynikało.
ORZEŁ PRZEWORSK - ORLĘTA RADZYŃ PODLASKI 0-0
ORZEŁ: Drzystek - Jarosz, Vaskovets, Mazur, Tworzydło (53. Laska) - Broda (82. Luch), Sykała, Gawłowski (62. Bukała), Zięba, Kocur - Pietluch.
   ORLĘTA: Stężała - Wróblewski, Nowik, Król, Ptaszyński - Szymala (73. Struk), Grajek, Borysiuk, Zmorzyński - Zarzecki, Hołoweńko (89. Pliszka).
   SĘDZIOWALI Witold Kwaśny oraz Łukasz Kisiel i Maciej Kisiel (Sędziszów Młp.) ŻÓŁTE KARTKI: Jarosz, Kocur, Broda - Grajek WIDZÓW: 300.
   Na początku po dośrodkowaniu Mateusza Kocura głową strzelał Paweł Zięba, ale trafił w bramkarza gości. Później po wrzutce Kocura znowu strzelał Zięba, jednak tym razem obok słupka. W drugiej części przez chwilę inicjatywa należała do przyjezdnych. Szczęścia szukali między innymi Hołoweńko i Borysiuk. Najbliżej gola byli jednak gracze Orła. W 79 min. na bramkę Stężały strzelał Łukasz Laska, bramkarz gości odbił piłkę nogą a dobitka Krzysztofa Pietlucha trafiła w poprzeczkę.
   ??
   
   ??
Komentarze
Popularne
Najnowsze na Forum