Rozmaitości

Podopieczni ŚDS wybudowali sobie altanę
Bez wolontariuszy i inwestorów ani rusz!
30 lat Parafii
Noc bibliotek na PWSTE
Konne zawody
2017-07-20
5 lipca w Łapajówce (gm. Zarzecze) odbyło się otwarcie altany przy Środowiskowym Domu Samopomocy. W prace przy jej budowie czynnie włączyli się podopieczni ŚDS.
  • 31.08.2006
    Mówią, że historia jest nauczycielką życia. Wątpię w to szczerze, zważywszy na fakt, że zazwyczaj uczymy się na własnych, a nie cudzych błędach. Jaką naukę może przeciętny obywatel wyciągnąć z porażki powstania listopadowego czy...
  • 31.08.2006
    Kurz opadł niemal całkowicie, a pochodni było tyle, że widziałem wszystko dość dokładnie... Pomieszczenie miało kształt kolisty, o dość małym promieniu. Powinienem więc od razu spostrzec, że nie jest ani kwadratem, ani...
  • Klekot

    1
    31.08.2006
    Stara miała robote z bocianem. Od paru dni zachodził jeden na łąke za naszom chałupom. Podeszła do płota i gada do sąsiadki, że jeszcze ten klekot komuś dziecko podrzuci. Zośka zaczena zaglondać i sie pyta - A na pozdłuż czyjej...
  • Wielkimi krokami zbliża się początek roku szkolnego. Ku rozpaczy młodzieży, a cichej radości wielu dorosłych. Dziatwa wreszcie zostanie spacyfikowana i wzięta w ryzy, i przestanie wystawać pod blokami i pokrzykiwać na ulicach.
  • 31.08.2006
    Zajechałem pod chałupe i Franek podszet do siatki. Chciał mi list podać, bo listonosz u niego dla nas zostawił. Zaczeny my gadać, i tak od słowa do słowa zeszło na telefony.
  • 31.08.2006
    Jest taki skecz Monty Python?a o gangu staruszek. Podstawiały przechodniom nogi, biły ich, pluły na chodnik i zajmowały się tym podobnymi odrażającymi czynnościami. Jeśli dobrze pamiętam, w finale odjeżdżały na wielkich,...
  • 31.08.2006
    Od dłuższego już czasu stało się rzeczą bardzo modną obwinianie o wszelkie życiowe klęski i niepowodzenia rodziców.
  • 31.08.2006
    Do załomu korytarza, z którego dobiegało światło, pozostało mi dwa kroki. Pokonałem je momentalnie i stanąłem w tej pełnej nadziei poświacie.
  • 31.08.2006
    Chodzi o dawcę narządów. Albo organów wewnętrznych, jeśli ktoś woli. Czyli kogoś, kto jeździ ścigaczem. Tak się ich powszechnie określa. W Jarosławiu jest kilku. Już dawno chciałem porozmawiać z którymś, ale jakoś nie było...
  • Koń

    1
    31.08.2006
    Teść miał kiedyś konia Siwka. Dzieś jak my sie z wójkiem Staszkiem zgadały o trktorach, Starej sie spomniało i zaczena opowiadać.
  • 31.08.2006
    przychodzi: (wu_zet)GJ, obx: dziś czwartek?
  • 31.08.2006
    To prawda, że niefortunnie strzelał ten policjant w lubelskim, bo jeden ze strzałów okazał się śmiertelny, ale gnojek na ścigaczu był sam sobie winny. Po co uciekał?!...
  • 31.08.2006
    Gdy robiłem zdjęcie roztopionego asfaltu na głównym skrzyżowaniu, a potem stałem i liczyłem przejeżdżające ciężarówki, spostrzegłem, że obserwuje mnie starszy jegomość. Kiedy skończyłem podszedłem do niego...
  • 31.08.2006
    Tak bardzo mnie ten kruk zaabsorbował, że w ogóle zapomniałem o tym, gdzie jestem. Dopiero, gdy się poruszył, wróciłem do rzeczywistości. Aż mnie zemdliło... Oderwałem wzrok od kruka i powiodłem spojrzenie po czerwonej ścianie...
  • 31.08.2006
    Pojechały my z teściem do elewatora odstawić rzepak. Sucho jak pieron, to przynajmniej nie było problemów jak kiedy indziej, że se ludzie kombaj wydzierały, żeby na ich polu prendzej wykosił.
Popularne