Rozmaitości

Rodzinnie, radośnie i aktywnie
Szaleństwo w rytmie disco
Piknik pełen słońca
Średniowieczny jarmark pod Boruszem
Działalność międzynarodowa PWSTE w Jarosławiu
2018-06-29
Wiele rodzin z dziećmi zgromadził Piknik Rodzinny, który odbył się w niedzielę 17 czerwca, na stadionie szkolnym w Pełkiniach.
  • 10.11.2006
    przychodzi: (wu_zet)GJ (wu_zet)GJ: czy ktoś zauważył, że przyszła zima?
  • Tresura

    14
    10.11.2006
    Jaśnie nam, bo wicepremier, a zwłaszcza uczniom i nauczycielom jako ich minister, panujący, Roman Giertych, ogłosił program "Zero tolerancji".
  • 10.11.2006
    Odrzucałem nietoperze wcale już nie myśląc o tym, co robię. Nim się spostrzegłem już ich nie było pod moimi nogami. Mogłem więc iść, ale tak naprawdę nie wiedziałem dokąd. Rozejrzałem się wokół i nie spostrzegłem żadnego...
  • 10.11.2006
    Przechodząc nazajutrz po Wszystkich Świętych ulicą Jana Pawła II zobaczyłem młodą dziewczynę, która zbierała zeschłe liście spomiędzy zniczy ustawionych pod popiersiem Ojca Świętego. Niby nic takiego, a jednak...
  • 10.11.2006
    - Jesteś Cycuniu wspaniały! Jesteś wielki i doskonały! Tak! - Kobyłka wypowiadała te słowa z pełnym namaszczeniem i przekonaniem, podczas kolejnej sesji terapeutycznej Cycusia w ich osobistym pokoiku.
  • 10.11.2006
    Przyszły do nas teście. Stara im kawy zładowała i placka na stole postawiła, i opowiadały, jak ich sonsiady na wesele prosiły.
  • Coś dziwnego spotkało mnie przed Świętem Zmarłych... Zastanawiałem się, jak ten dzień uczcić na naszych łamach. Pomysłów miałem kilka, ale jakoś na żaden nie mogłem się zdecydować. Aż tu którejś nocy miałem sen.
  • 03.11.2006
    przychodzi: (wu_zet)GJ Maryśk@: jaki masz na dzisiaj temat?
  • 03.11.2006
    Jakoś nic nie było w telewizji ani w innych mediach (może nie widziałam?) na temat okrągłej, 75 rocznicy otwarcia pierwszej w Polsce Poradni Świadomego Macierzyństwa. Był za to artykuł w "Przeglądzie".
  • 03.11.2006
    Stałem pośród nietoperzy i nie mogłem się poruszyć. Kruk też nie ruszał się z miejsca. Siedział na tym wystającym z filara pręcie i przyglądał mi się uważnie. Co za niesamowity ptak! Jeśli to w ogóle był ptak...
  • 03.11.2006
    W czwartek wybrałem się na Stary Cmentarz, by zrobić parę zdjęć. Ledwie przekroczyłem jego bramę (boczną) natknąłem się na staruszkę, która już go opuszczała. Dwa kroki przede mną odezwała się - ni to do mnie, ni do siebie...
  • 03.11.2006
    Na Cycusia wyraźny wpływ miały fronty atmosferyczne i fazy księżyca, co szybko odczuli jego pracownicy. Gdy była pełnia, miał najwięcej genialnych pomysłów menadżerskich. Podczas nowiu wspaniałe pomysły go opuszczały, chyba, że...
  • 03.11.2006
    Siedli my se wieczorkiem, tera sie już ciemno po piontej robi, Stara zładowała kawy, ta i my z Władkiem se zaczeny spominać stare czasy, jak to tera z dziećmi jest, a jak my jeszcze dzieciskami byli.
  • Po refleksjach z mojej ostatniej rowerowej przejażdżki, które zawarłem w "wiertarce" dwa tygodnie temu, otrzymałem list. Bardzo obszerny. Od mieszkanki tej części miasta, przez którą wtedy jechałem...
  • 27.10.2006
    Stara dalej opowiadała o córce sonsiadki, co ostatnio wesele robiły, i ten jej chłopak fest nawywijał na wieczorze kawalerskim.
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum