Rozmaitości

Rodzinnie, radośnie i aktywnie
Szaleństwo w rytmie disco
Piknik pełen słońca
Średniowieczny jarmark pod Boruszem
Działalność międzynarodowa PWSTE w Jarosławiu
2018-06-29
Wiele rodzin z dziećmi zgromadził Piknik Rodzinny, który odbył się w niedzielę 17 czerwca, na stadionie szkolnym w Pełkiniach.
  • 31.08.2006
    Gdy robiłem zdjęcie roztopionego asfaltu na głównym skrzyżowaniu, a potem stałem i liczyłem przejeżdżające ciężarówki, spostrzegłem, że obserwuje mnie starszy jegomość. Kiedy skończyłem podszedłem do niego...
  • 31.08.2006
    Tak bardzo mnie ten kruk zaabsorbował, że w ogóle zapomniałem o tym, gdzie jestem. Dopiero, gdy się poruszył, wróciłem do rzeczywistości. Aż mnie zemdliło... Oderwałem wzrok od kruka i powiodłem spojrzenie po czerwonej ścianie...
  • 31.08.2006
    Pojechały my z teściem do elewatora odstawić rzepak. Sucho jak pieron, to przynajmniej nie było problemów jak kiedy indziej, że se ludzie kombaj wydzierały, żeby na ich polu prendzej wykosił.
  • 31.08.2006
    przychodzi: (wu_zet)GJ (wu_zet)GJ: to grzmiało przed chwilką, czy mi się tak zdawało?
  • 02.08.2006
    Znowu mnie Balcerowicz wkurzył. I to tak porządnie. Czym? A tym, że ostrzega przed wzrostem płac...
  • 02.08.2006
    Przechodziłem niedawno przez osiedle Pułaskiego w Jarosławiu. Przede mną szedł facet. Zwrócił moją uwagę tym, że gadał do siebie głośno i wymachiwał rękami. Dopiero, gdy go mijałem spostrzegłem, że rozmawia przez telefon, taki...
  • 02.08.2006
    przychodzi: (wu_zet)GJ szlapke: ja pierwszy raz jak Ty jesteś i bardzo by mi było miło jakbym się przeczytał w gazecie
  • 02.08.2006
    Musnął mnie leciutki powiew zimnego wiatru. Aż drgnąłem. Nie tyle z zimna, lecz z tego nagłego poruszenia powietrza.
  • Strażaki

    127
    02.08.2006
    Paliły my w sobote wieczorem grila. Pietrek dzieś pogonił z dziewczynom, to Hanka hajcowała. Stara kupiła pare pentek kiełbasy, musztarde, keczup, ta i my siedziały. Przyszet do nas wujek Mateusz ze Skarbówki. Ma domek w lesie i...
  • 20.07.2006
    Zobaczyłem zupełną, totalną pustkę, absolutnie niczym nie wypełnioną przestrzeń, bez horyzontu, bez ziemi, bez nieba... Nie dostrzegłem nic, na czym mógłbym zatrzymać wzrok. Nie mogłem przez to w żaden sposób ocenić głębi tej...
  • 20.07.2006
    Nowa matura to porażka totalna. Widać to po wynikach. Nie zdał co piąty maturzysta. Tego się raczej nikt nie spodziewał...
  • 20.07.2006
    W środę po ulewie wyszedłem na miasto, ale po jakimś czasie znowu zaczęło padać. Schroniłem się pod zadaszenie dawnego kina "Westerplatte", czyli obecnej auli PWSZ i czekałem aż przestanie. W pewnym momencie zauważyłem, że...
  • Alergia

    27
    20.07.2006
    Przyszła do nas po weselu ciotka Agnieszka. Była ciekawa, jak tam było. Jakie goście były, co na stół dawały, jaki zespół był. Stara zaczena jej ze szczegółami opowiadać, ale se nie darowała, żeby na mie nie sporzekać.
  • 20.07.2006
    przychodzi: (wu_zet)GJ ona_21_j-w: o jest już :)
  • 06.07.2006
    Przyszet do nas Stasiu za Pagora. Spoczon se w kuchni na taborku, zamieszał kawy, co mu Stara zrychtowała i zaczon sporzekać.
Popularne
Komentowane
Najnowsze na Forum